Afera w ratuszu w Dobrym Mieście. Nowe fakty

2
5560
Jarosław Kowalski,burmistrz Dobrego Miasta na sesji Rady Miejskiej( zdj. arch. red.)

Jarosław Kowalski, burmistrz Dobrego Miasta, miał sfałszować podpisy innych pracowników i na piśmie skierowanym … do siebie umieścił swój podpis.
Z informacji “Gazety Warmińskiej” wynika, że w Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie prowadzone jest postępowanie w sprawie podrobienia dokumentu, którym posłużono się w Urzędzie Miejskim w Dobrym Mieście. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Olsztyn- Północ. Trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności tego zdarzenia. – W tej sprawie złożyłem już obszerne wyjaśnienia przed policjąmówił jeszcze niedawno burmistrz Kowalski “Gazecie Warmińskiej”. – Nie będę więcej komentował tej sprawy.
Burmistrz Kowalski nie chciał też poinformować, o jaki dokument chodzi. Udało nam się poznać więcej szczegółów. Niestety, źle świadczą one o burmistrzu Kowalskim. Z naszych informacji wynika, że sprawa dotyczy pisma pracowników dobromiejskiego magistratu. Było ono wnioskiem o podwyżkę urzędowych pensji. Dokument został skierowany m.in. do burmistrza Jarosława Kowalskiego. – Ten postanowił dopisać siebie i kilka jeszcze innych osób, w tym m.in. swojego zastępcę oraz sekretarza miastamówi osoba znająca kulisy tej sprawy. – Stało się to bez ich wiedzy.
Wynika z tego, że burmistrz wystąpił do siebie… z wnioskiem o przyznanie sobie  podwyżki. Na dodatek sfałszował podpisy innych osób. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że ze względu na niską szkodliwość społeczną czynów, sprawa może zostanie umorzona.

O komentarz poprosiliśmy Ryszarda Łańko, przewodniczącego Rady Miejskiej w Dobrym Mieście: – Zachowanie burmistrza uważam za skandaliczne. Nie licuje ono z zajmowanym stanowiskiem. Uważa, że stoi ponad prawem. Za dwa lata przy wyborach samorządowych powinno się to skończyć i Dobre Miasto znów wróci na właściwe tory.
Przewodniczący Łańko dodaje, że pismo z dopisanymi nazwiskami znajduje się w biurze Rady Miejskiej. – Dodatkowo widniała na nim adnotacja “do wiadomości burmistrza Dobrego Miasta”. Na gołe oko widać, że znalazło się tam kilka dopisanych nazwiskstwierdził.
W przeciwieństwie do aspektu prawnego, wydźwięk społeczny czynu burmistrza jest jednoznaczny. Na pewno w aspekcie społecznym ma on wydźwięk negatywny.

2 KOMENTARZE

  1. Od kiedy został burmistrzem ludzie robią wszystko by go zgnębić ,za co?Za to ze jest uczciwy, pomaga najuboższym i zawsze jest do dyspozycji jak ojciec . Ukrócił lewe interesy z poprzedniej kadencji i niestety z tego wzięła się nienawiść . Ale dobro zwycięży

  2. Powinien zostać przykładowo właśnie ukarany i zdjęty ze stanowiska.
    Ciekawe ile i jakich jeszcze pism sam do siebie napisał.
    Ten co się mieni nieskazitelnym

Comments are closed.