UMP: przez Polski Ład organizacje społeczne mogą stracić część dotacji z samorządów

0
519

W związku z reformami Polskiego Ładu organizacje pozarządowe mogą stracić co czwartą złotówkę pochodzącą z dotacji jednostek samorządu terytorialnego – wynika z ekspertyzy przygotowanej na zlecenie Unii Metropolii Polskich.

Jak wynika z ekspertyzy przygotowanej przez Martę Gumkowską i Jana Herbsta ze Stowarzyszenia Klon/Jawor istnieje zależność między wpływami z PIT do budżetów samorządów, a ich wydatkami na organizacje społeczne. Według autorów każde 100 zł mniej w budżecie samorządowym powoduje spadek wydatków samorządów na NGO o około 5,4 zł.

Zdaniem ekspertów Stowarzyszenia Klin/Jawor oznacza to, że w związku z reformami Polskiego Ładu, z budżetów NGO może zniknąć co czwarta złotówka z pieniędzy samorządowych. Będzie to skutkiem zmniejszenia wydatków na dotacje dla organizacji pozarządowych o ponad jedną czwartą (ok. 26 proc.), a więc o ok. 800 mln złotych rocznie.

Z analizy wynika, że dla ponad 1/3 organizacji w Polsce pieniądze samorządowe są podstawowym źródłem finansowania. Dotyczy to przede wszystkim organizacji społecznych działających na terenach wiejskich i w małych miejscowościach.

W ekspertyzie zwrócono uwagę, że skala wydatków samorządowych na NGO największa jest w miastach i to organizacje działające w dużych ośrodkach nominalnie stracą najwięcej. Pomimo to, najsilniej skutki reform Polskiego Ładu odczują małe lokalne organizacje. W ich przypadku, kwoty dotacji zmniejszą się o ok. 28%, w porównaniu do 20% w przypadku największych miast. W przypadku mniejszych miejscowości, oddalonych więcej niż 40 km od miasta wojewódzkiego, najbardziej ucierpią organizacje związane z bezpieczeństwem, kulturą i sportem.

W Polsce działa ok. 150 tysięcy organizacji społecznych. Według danych GUS-u, samorządy podpisały w sumie 65,2 tysiąca umów z organizacjami społecznymi na realizację rozmaitych działań w 2019 roku, w tym znaczna większość przez urzędy gmin i miast – aż 50 tys. umów. Natomiast starostwa powiatowe i urzędy marszałkowskie podpisały odpowiednio 7,9 tys. i 7,3 tys. umów.

BRAK KOMENTARZY