Indykpol AZS Olsztyn chce przerwać złą passę

0
637
Remigiusz Kapica jest odpowiedzialny za atak olsztyńskiej drużyny

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w środę staną przed szansą na pierwsze zwycięstwo w 2020 roku. Akademicy zmierzą się z Asseco Resovią Rzeszów.

Początek 2020 roku nie jest udany dla siatkarzy Indykpolu AZS Olsztyn. Zawodnicy prowadzeni przez Paolo Montagniego, w dwóch rozegranych do tej pory spotkaniach, ani razu nie zaznali smaku zwycięstwa. Przypomnijmy, że akademicy z Kortowa najpierw ulegli w ćwierćfinale Pucharu Polski ekipie PGE Skry Bełchatów, a trzy dni później, drużynie Aluron Virtu CMC Zawiercie w rozgrywkach ligowych (oba spotkania po 1:3). Była to już szósta z rzędu porażka olsztyńskiej drużyny.

Szansą na pierwsze zwycięstwo ekipy ze stolicy Warmii i Mazur w 2020 roku, będzie środowe spotkanie przed własną publicznością z Asseco Resovią Rzeszów (godz. 17:30). Drużyna prowadzona przez Piotra Gruszkę, z dorobkiem 16 punktów, zajmuje w ligowej tabeli dopiero 11. miejsce. Przypomnijmy, że w pierwszym spotkaniu, akademicy pokonali na wyjeździe Asseco Resovię Rzeszów 3:1.

Resovia bardzo zawodzi w tym sezonie i nie potrafi złapać odpowiedniego rytmu gry. AZS natomiast w ostatnim czasie również spisuje się bardzo słabo. Będzie to więc bardzo ważny mecz dla obu zespołów. Faworyta w tym spotkaniu, tak naprawdę nie ma. Każdy wynik jest możliwy. Oba zespołu toczą walkę o udział w fazie play-off, więc tym bardziej walka o to zwycięstwo powinna być zacięta.

BRAK KOMENTARZY