Grypa opanowała województwo warmińsko-mazurskie

0
764

Sezon zachorowań na grypę trwa, a statystyki przypadków, hospitalizacji i zgonów ciągle rosną. Od września do marca 2018 roku w województwie warmińsko-mazurskim wirus zaatakował już 75 833 osoby. To o 28,2% więcej niż w sezonie poprzednim. Sezon grypowy się powoli kończy, jednakże jak podkreślają eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy zachorowań wciąż przybywa.

W powietrzu powoli już czuć wiosnę, sezon na przeziębienia i grypę trwa w pełni. W tym roku liczba chorych jest wyjątkowo wysoka. Od początku września w całej Polsce odnotowano już 3 961 865 zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę, a hospitalizacji wymagało 13 588 osób. Województwo warmińsko-mazurskie znajduje się na 13 miejscu pod względem liczby zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. Pierwsze miejsce w niechlubnym rankingu zajęło województwo mazowieckie, w którym zachorowało już 747 056 osób.

Grypą można zarazić się poprzez drogę kropelkową. Choroba rozwija się w ciągu 18 do 72 godzin od momentu wniknięcia wirusa do organizmu. Trwa, jeśli nie dojdzie do powikłań zazwyczaj około 7 dni. Jakie objawy powinny zaniepokoić chorego? Przede wszystkim gorączka, bóle mięśni i głowy, oraz złe samopoczucie. Pojawia się, również m.in. kaszel, ból gardła i duszność. Grypa bardzo często niestety mylona jest z przeziębieniem. Takie niedopatrzenie w konsekwencji może doprowadzić do nieodpowiedniego leczenia, które powodować może niebezpieczne powikłania.

„Wielokrotnie podkreślamy, że jeśli chory zauważy u siebie niepokojące objawy należy niezwłocznie udać się do lekarza i zrezygnować z pójścia do pracy. Zminimalizuje to ryzyko zarażenia innych i pozwoli bez komplikacji wrócić do zdrowia. Grypy nie należy lekceważyć, ponieważ może ona doprowadzić do licznych powikłań, a nawet do śmierci. Dotyczy to szczególnie tych, którzy obarczeni są czynnikami ryzyka, np. wiek, choroby przewlekłe, otyłość. Obecność 2 i więcej z nich nawet 200-krotnie podnosi ryzyko wystąpienia powikłań. Leczenie takich przypadków jest bardzo trudne. Za to profilaktyka prosta – szczepienie raz w roku. Warto o tym pamiętać we wrześniu”– podkreśla prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, Przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

Grypa jest szczególnie niebezpieczna dla pacjentów z przewlekłymi chorobami np. serca i płuc, a także dla cukrzyków, seniorów, kobiet w ciąży i małych dzieci. Te osoby są w grupie podwyższonego ryzyka, jednakże zachorować może każdy. Specjaliści twierdzą, że najlepszą ochroną przed grypą są szczepienia, które pozwalają uniknąć bardzo ciężkich, poważnych dla zdrowia powikłań po grypie.

Wszystkie instytucje zdrowia publicznego na świecie i w Polsce rekomendują coroczne szczepienia przeciw grypie, ponieważ jak dotąd nie odkryto żadnej bardziej skutecznej metody zapobiegania grypie i jej powikłaniom.

/Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy

www.opzg.pl

BRAK KOMENTARZY