Sprawa głośnej interwencji ostatecznie zakończona. Sąd wydał wyrok

0
105

Interwencja, której okoliczności zostały rozpoznane w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, miała miejsce 7 kwietnia 2020 roku przy ul. Sikorskiego w Olsztynie. Jej fragment został nagrany przez jej uczestniczkę, a film został opublikowany w internecie na portalu społecznościowym.

Przy al. Sikorskiego doszło do interwencji policji wobec 22-latki. Kobieta nie chciała okazać dokumentu tożsamości.

Głośna interwencja

Gdy jeden z policjantów chciał dokonać kontroli plecaka, kobieta próbowała go wyrwać. Doszło do szarpaniny. Nagranie, które wykonała kobieta, trafiło do sieci, gdzie bardzo szybko zyskało popularność i stało się przyczyną do skrytykowania postawy funkcjonariusza. W międzyczasie zarówno 22-latka uprawiająca tajski boks, jak i Komenda Miejska Policji w Olsztynie wydały oświadczenia związane z interwencją. W końcu jednak okazało się, że filmik przedstawiał tylko wycinek sytuacji. Jak się ostatecznie okazało, interwencja była także nagrywana przez inne osoby. Przy kobiecie znaleziono także narkotyki.

Prokurator badający sprawę, stwierdził, że policjant interweniujący 7 kwietnia na al. Sikorskiego wobec młodej kobiety nie przekroczył swoich uprawnień. Uprawnień nie przekroczyli także oficer prasowy KMP Olsztyn Rafał Prokopczyk i rzecznik KGP Mariusz Ciarka, którzy zostali oskarżeni przez 22-latkę i wielu internautów o powielanie kłamstw na temat kobiety w mediach.

Sprawa trafiła do sądu

22-latka została oskarżona o posiadanie wbrew przepisom obowiązującej ustawy ziela konopi innych niż włókniste, ujętych w wykazie środków odurzających tj. o popełnienie czynu z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Kolejny zarzut dotyczył stosowania przez oskarżoną przemocy w postaci siły fizycznej, w celu zmuszenia funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie do zaniechania prawnej czynności służbowej polegającej na kontroli bagażu podręcznego. 22-latka szarpała funkcjonariusza za rękę oraz za odzież wyrywając przy tym przedmiot kontroli i naruszając tym samym nietykalność cielesną policjanta w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych. Ostatni zarzut mówił o pomówieniu olsztyńskiego policjanta o popełnienie przestępstwa tworzenia fałszywych dowodów, co naraziło policjanta na utratę zaufania niezbędnego do wykonywania zawodu policjanta.

Sąd wydał wyrok

Sąd Rejonowy w Olsztynie po rozpoznaniu sprawy związanej z posiadaniem substancji odurzających zdecydował o umorzeniu postępowania karnego ze względu na nieznaczną ilość posiadanych substancji.

Olsztyński sąd uznał natomiast oskarżoną za winną popełnienia przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. 22-latka została także oskarżona o pomówienie policjanta, używając środków społecznego przekazu i portali społecznościowych oraz o tworzenie fałszywych dowodów zamieszczając i publikując oświadczenie pomawiające działania policjanta. Decyzją sądu 22-latka za ww. przestępstwa została skazana na łączną karę 7 miesięcy ograniczenia wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym.

Oskarżona została również zobowiązana do zapłaty kwoty 4 tys. zł na rzecz pokrzywdzonego policjanta tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 6 tys. zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych na ustanowienie pełnomocnika.

BRAK KOMENTARZY