Samorządy negatywnie o podziale subwencji na 2022 r. Chcą więcej

0
499

Strona samorządowa nie zgodziła się na zaproponowany przez rząd sposób podziału subwencji oświatowej w 2022 r. Zdaniem samorządowców kwota subwencji powinna być wyższa o co najmniej 4 mld zł.

Podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego strona samorządowa negatywnie zaopiniowała projekt rozporządzenia Ministra Edukacji i Nauki w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2022.

Jacek Brygman, wójt gminy Cekcyn i wiceprzewodniczący Zarządu ZGWRP wyjaśnił, że powodem takiej opinii jest „duże niedoszacowanie” subwencji oświatowej dla JST. Jak zaznaczył, kwota powinna wzrosnąć o co najmniej 4 mld zł.

Zaproponowany w projekcie algorytm podziału subwencji oświatowej w roku 2022 przewiduje, że finansowy standard A wyniesie ok. 6.118 zł, czyli 49 zł więcej niż w tym roku. Rozporządzenie przewiduje też zmianę sposobu naliczania wagi wiejskiej (P1, P2) w ten sposób, że zaproponowano powiązanie jej ze wskaźnikiem zamożności JST.

Wiceszef ZGWRP tłumaczył, że wydatki oświatowe w budżetach gmin to z reguły ok. 1/3 całych wydatków. „Luka finansowa, czyli różnica między subwencją oświatową, a wydatkami na oświatę ciągle nam rośnie. I ten wzrost stale przyspiesza. Szacujemy, że obecnie luka to już 32 mld zł  czyli ok. 60 proc. obecnej planowanej subwencji oświatowej” – mówił Brygman.

Jak zaznaczył, zaproponowany wzrost subwencji oświatowej na przyszły rok, w tym szczególnie tzw. standard A o 49 zł, czyli o 0,8 proc. „pokazuje najbardziej dosadnie problem niedoszacowania subwencji oświatowej”.

W tym kontekście wójt zwrócił też uwagę na rosnące ceny energii i gazu, które w połączeniu ze wzrostem płacy minimalnej jeszcze bardziej obciążą budżety lokalne. W efekcie, jak mówił, odbije się to na wydatkach gmin na inwestycje, w tym na przedsięwzięcia realizowane w ramach Polskiego Ładu oraz KPO. „To prędzej, czy później odbije się na jakości edukacji, w tym m.in. na potrzebie zwiększenia godzin dla pedagogów i psychologów szkolnych, która jest konieczna po okresie zdalnej nauki” – przekonywał samorządowiec.

Brygman podkreślił też, że strona samorządowa nie zgadza się na proponowane zmiany w wyliczaniu tzw. wagi wiejskiej.  „Nie akceptujemy różnicowania wagi wiejskiej w zależności od zamożności samorządów – od tego nie jest subwencja oświatowa, a subwencja wyrównawcza” – zaznaczył wiceszef ZGWRP.

„Wnioskujemy o pozostawienie na niezmienionym poziomie wagi dla słuchaczy kwalifikacyjnych kursów zawodowych. Wnioskujemy też m.in. o uregulowanie finansowania młodzieżowych ośrodków wychowawczych i PPP” – mówił Brygman.

Zdaniem Krzysztofa Iwaniuka, wójta gminy Terespol i przewodniczącego ZGWRP problemem jest nie tylko kwota subwencji, ale cały system finansowania oświaty. „Obecny model finansowania oświaty się wyczerpał. Nie wiem dokąd dążymy. Chcemy poważnej rozmowy z ministrem edukacji i ministrem finansów co do sposobu standaryzacji finansowania oświaty, żeby każda kolejna podwyżka dla nauczycieli nie rujnowała kolejnej grupy gmin, które nie będą w stanie tego wytrzymać” – podkreślił Iwaniuk.

W odpowiedzi wiceminister edukacji Marzena Machałek przypomniała, że kwota subwencji jeszcze w 2015 r. wynosiła 43 mld zł, a obecnie wynosi już ponad 53 mld zł. „W tym roku subwencja wzrasta na ten moment (bez uruchomienia rezerwy ) o 1,32 mld zł. Ale już wiemy, że 180 mln zostanie uruchomione na zajęcia psychologiczno-pedagogiczne, więc mamy prawie 1,5 mld zł (więcej niż w tym roku – red.). To nie jest mało” – przekonywała Machałek

Wiceminister dodała, że w rezerwie budżetowej jest też 700 mln na pomoc psychologiczno-pedagogiczną oraz dodatkowe etaty. „W tej chwili na etapie wpisu do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów jest projekt ustawy o wsparciu ucznia, dziecka i rodziny, gdzie pierwszy raz odkąd pamiętam będą określone standardy zatrudnienia specjalistów w szkołach oraz zwiększone finasowanie psychologów i pedagogów – dodatkowe etaty wzrosną z 21 tys. na 38 tys. w szkołach ogólnodostępnych już od 1 września” – mówiła Machałek.

Zaznaczyła przy tym, że już teraz samorządy mogły też sięgać po środki na pomoc psychologiczno-pedagogiczną z puli 180 mln zł. Strony ustaliły, że podczas spotkania, które zaplanowano 8 grudnia omówią szczegółowo uwagi dotyczące subwencji oraz planowanych zmian w oświacie i Karcie Nauczyciela.

ŹRÓDŁO: PAP

BRAK KOMENTARZY