Podał się za porucznika CBŚ i wyłudził ponad 200 tysięcy złotych

0
609

Pewna kobieta odebrała telefon od mężczyzny, który przedstawił się jako oficer „formacji CBŚ” – i to był początek kłopotów. W konsekwencji przekazała „oficerowi” pieniądze i kosztowności o wartości ponad 200 tysięcy złotych.

To było oszustwo „na policjanta CBŚ”. Ze wspomnianą kobietą „oficer CBŚ” kontaktował się kilkukrotnie w ciągu trzech dni. Mężczyzna powiedział jej, że pracują nad gangiem złodziei oraz poinformował, że posiadane przez nią środki są… zagrożone. Namówił ją także by posiadane w mieszkaniu pieniądze spakowała do jednej torby a do drugiej pieniądze wypłacone z konta bankowego. Kobieta… zrobiła zgodnie z instrukcją oszusta. Dwa pakunki niedługo później pozostawiła we wskazanym przez sprawcę miejscu. I w ten sposób straciła łącznie kwotę ponad 200 tysięcy złotych. Gdy zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa zgłosiła się na policję.

– Każdy z nas może odebrać telefon od „oficera CBŚ”, który będzie nas zapewniał, że stoi na straży naszych pieniędzy, które właśnie w tej chwili są zagrożone. Nie ulegajmy temu. Nie wykonujmy instrukcji oszusta. Nie wypłacajmy pieniędzy. Nie przekazujmy ich nieznanym osobom. Co zatem zrobić w takiej sytuacji? Rozłączyć się, a o przeczytanym zdarzeniu opowiedzieć znajomym, bliskim, rodzinie – apeluje policja.

BRAK KOMENTARZY