Nowa atrakcja rekreacyjna pod Olsztynem

0
386

Już niedługo plażowicze w Bartążku będą mogli się zanurzyć nie tylko w jeziorze. Zupełnie bezpiecznie będą się mogli nawet zatopić, ale nie w wodzie. Taką niespodziankę przygotowali dla nich studenci architektury krajobrazu UWM.

Bartążek w gm. Stawiguda to właściwie przedmieście Olsztyna. Już od wielu lat mieszkańcy olsztyńskich osiedli Jaroty i Generałów korzystają, jak z własnego, z jeziora Bartąg, nad którego brzegiem leży Bartążek. Latem na plaży w Bartążku więcej olsztyniaków niż miejscowych. – Nie mamy nic przeciw temu, aby u nas plażowali, ale w związku z tym, że mamy dużo przyjezdnych – to wygląd naszej wsi stał się dla nas sprawą szczególnie ważną – mówi Przemysław Piech, sołtys Bartążka i doktorant w Katedrze Ichtiologii i Akwakultury na Wydziale Bioinżynierii Zwierząt UWM.

Przygotowanie koncepcji otoczenia plaży zlecono studentom 2. roku studiów magisterskich na przedmiocie projektowanie urbanistyczne i ruralistyczne. Studenci podzielili się na kilka zespołów i zabrali do pracy. – Znam tę plażę od dzieciństwa, bo latem się na niej kąpię. Także moja koleżanka Justyna Kamińska, która utworzyła ze mną zespół, chociaż nie jest z Olsztyna to też ją zna, bo ją do Bartążka zabierałam  – wspomina Patrycja Radomska, obecnie już absolwentka architektury krajobrazu.

Studenci nad projektami pracowali cały semestr zimowy w roku akademickim 2019/20. Pierwotnie to miały być tylko koncepcje zagospodarowania terenu. Pomysł na aromapark pojawił się w trakcie przygotowań.- Z początku chodziło i tylko o to, aby zrobić coś dla starszych mieszkańców naszej wsi, bo wszystko, co robiliśmy wcześniej, było przeznaczone dla młodych. Zastanawiałem się nad czymś, co mogłoby nas wyróżnić i tak w Internecie znalazłem aromaparki, czyli miejsca z urządzoną zielenią, które nie tylko przyciągają wzrok, ale jeszcze dostarczają doznań zapachowych – wyjaśnia Przemek Piech. Pomysł na aromapark studentom się spodobał.

-Wyboru koncepcji do realizacji dokonali jednak mieszkańcy Bartążka na zebraniu wiejskim. Sołtys pokazał im wszystkie studenckie prace, a oni wybrali koncepcję Patrycji Radomskiej i Justyny Kamińskiej.- Zaprojektowałyśmy nie tylko ogród, ale także sposób zagospodarowania pozostałego terenu przy plaży pod względem rekreacyjnym i wypoczynkowym. W ogrodzie zaś zaproponowałyśmy rośliny rodzime lub takie, które już u nas się rozpowszechniły – wyjaśnia Patrycja.

Na samej koncepcji jednak się nie skończy. Wójt gminy Stawiguda zainspirowany tym, co się dzieje w Bartążku, złożył wniosek na konkurs do Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury i dostał dofinansowanie na realizację bartążkowego pomysłu. – Teraz czekamy, aby ogłosił przetarg na wykonanie koncepcji. Mamy czas na to zadanie do końca 2022 roku. Bardzo byśmy chcieli, żeby już tego lata coś z tego pomysłu pojawiło się przy plaży – zapewnia sołtys.

Najbliższego a najpóźniej przyszłego lata w Bartążku będzie się można nurzać i w wodzie, i w zapachach ziół i krzewów. Najbardziej na to czekają Patrycja i Justyna. To będzie ich pierwsza realizacja i liczą, że pomoże im w karierze zawodowej. Studenci architektury krajobrazu pojawią się w Bartążku ponownie. Katedra bowiem realizuje międzynarodowy program Smart rural”, dzięki któremu zaprojektują dla Bartążka jeszcze różne elementy małej architektury.

Źródło: UWM 

BRAK KOMENTARZY