Będzie wyrok w sprawie o wycięcie wiekowych dębów

0
400

Sąd Rejonowy w Mrągowie na rozprawie w dniu 10 lutego 2022 r. zamknął przewód sądowy w sprawie przeciwko Henrykowi L. oskarżonemu w związku z wycięciem liczących co najmniej 180 lat dębów.

Do wycinki doszło ponad rok temu. Padły 24 dęby, które rosły w miejscowości Boże w gminie Mrągowo. Malownicza aleja prowadziła do przedwojennego majątku w Szczerzbowie. Kiedyś był tutaj PGR, teraz jest prywatny Kombinat Rolny Szestno.

Prokuratura Rejonowa w Mrągowie pod koniec marca 2021 r. skierowała do miejscowego Sądu akt oskarżenia przeciwko Henrykowi L. oskarżonemu. Zarzucono mu, że przygotowując w styczniu 2020 r., w imieniu lokalnej spółki rolniczej, wniosek do Urzędu Gminy Mrągowo o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew w miejscowości Boże, rosnących na działkach należących do wyżej wymienionej spółki, podał nieprawidłową numerację działek, na których znajdowały się drzewa wymagające wycięcia. – Miało to skutkować umorzeniem postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania zezwolenia na usunięcie drzew i rozpoczęciem wycinki. Tym samym według ustaleń prokuratora Henryk L. w okresie od stycznia 2020 r. do 6 marca 2020 r. spowodował nieumyślnie zniszczenie w świecie roślinnym w znacznych rozmiarach poprzez wycięcie 24 dębów – informuje Olgierd Dąbrowski-Żegalski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Każde z wyciętych drzew liczyło co najmniej 180 lat. Rosły na nich porosty należące do gatunków wyjątkowo cennych przyrodniczo, podlegających ścisłej ochronie gatunkowej.
Proces w tej sprawie rozpoczął się 7 czerwca 2021 r. przed Sądem Rejonowym w Mrągowie. Oskarżony w pierwszym dniu procesu nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Na kolejnych terminach sąd kontynuował proces Henryka L., przesłuchując świadków.
r. Sąd zamknął przewód sądowy w tej sprawie i udzielił głosu stronom. Prokurator w mowie końcowej wniósł m.in. o uznanie oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzenie mu kary grzywny oraz orzeczenie od oskarżonego nawiązki na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pełnomocnik Fundacji Dzika Polska wniósł o uznanie oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, a wymiar kary pozostawił do uznania Sądu. Z kolei obrońca oskarżonego, jak i sam oskarżony wnieśli o wydanie wyroku uniewinniającego.
Z uwagi na zawiłość sprawy sąd odroczył wydanie wyroku do 17 lutego 2022 r. na godz. 14.

BRAK KOMENTARZY