Znany reżyser kręci film na Warmii i Mazurach

0
444

Jerzy Skolimowski realizuje swój najnowszy projekt filmowy na Warmii i Mazurach.

Film jest koprodukcją polsko-włoską i otrzymał dofinansowanie Warmińsko-Mazurskiego Funduszu Filmowego (jest wspierany przez samorząd województwa warmińsko-mazurskiego).  Jest dedykowany Robertowi Bressonowi, jednemu z najwybitniejszych twórców kina światowego, autorowi kultowego  obrazu  „Na los szczęścia Baltazarze” z roku 1966. Scenariusz (Ewa Piaskowska i Jerzy Skolimowski) wyróżnia się oryginalną szkatułkową formą i alegorycznym ujęciem tematu. Historia osiołka o imieniu IO, rozpoczynająca się w polskim cyrku, a kończąca we Włoszech to gorzka ale też i pełna ciepłego humanizmu parafraza „filmu drogi”.

Zdjęcia, których autorem jest młody utalentowany i nagradzany operator Michał Dymek („Supernowa”, „Sweat” – nagroda na FPFF w Gdyni na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych „Camerimage”) realizowane są w Galinach, a niebawem filmowcy pojawią się w Ornecie i Jedwabnie. Będą to sceny realizowane z liczną grupą miejscowych statystów, którzy wcielą się m.in. w postacie kibiców, urzędników i klientów lokalu gastronomicznego. Realizacja odbywa się w ścisłych rygorach pandemicznych, a ze względu na tempo prac bez udziału mediów.

Tak będzie do końca zdjęć nie tylko na Warmii i Mazurach skąd ekipa uda się do Włoch (uciekające zdjęcia zrealizowano wcześniej na Sycylii), a następnie powróci do Warszawy. Tę fazę produkcji filmu twórcy planują zakończyć na przełomie lipca i sierpnia.

BRAK KOMENTARZY