Fałszywy wnuczek, nieistniejący węgiel i udawany pracownik banku

0
146

Oszuści wykorzystują sprawdzone metody, tworzą nowe i dostosowują swoje pomysły do aktualnej sytuacji w kraju. Niestety wciąż im się udaje znaleźć osoby, które wpadają w ich sidła zapuszczane w teleinformatycznej sieci.

Ofiarami perfidnych działań oszustów mogą paść tak naprawdę wszyscy. Być może przyjdzie taki dzień, w którym to właśnie do nas dodzwoni się przestępca, który podszywając się pod naszego krewnego, czy przedstawiciela różnych instytucji lub służb będzie próbował pozbawić nas oszczędności. Choć legend może być wiele, cele oszustów pozostaje niezmienny – osiągnąć zysk cudzym kosztem.

Rzekomy krewny

Jak bezwzględni są w swoim działaniu oszuści przekonała się niestety pewna 88-latka z powiatu braniewskiego. Na telefon stacjonarny kobiety w miniony piątek (12.08.2022r.) zadzwonił fałszywy wnuczek prosząc o pieniądze. Rzekomy krewny przekonywał, że przed chwilą spowodował wypadek w którym ucierpiała kobieta i potrzebuje pilnie finansowego wsparcia, by wyjść na wolność. 88-latka uwierzyła w historię oszusta i po zebraniu oszczędności przekazała je przestępcy, który tuż po zakończonej rozmowie zapukał do drzwi seniorki, by odebrać pieniądze. Kobieta skontaktowała się wówczas z prawdziwym wnuczkiem, by upewnić się, że wszystko z nim w porządku. Wtedy zorientowała się, że została oszukana.

Węgiel na zimę 

W piątek (12.08.2022r.) do policjantów w Działdowie zgłosiła się mieszkanka gminy w związku z podejrzeniem oszustwa na jej szkodę. Kobieta kilka dni wcześniej poprzez portal internetowy chciała zakupić węgiel na zimę. Na poczet zaliczki wpłaciła 300 złotych. Po wpłacie pieniędzy kontakt ze sprzedającym urwał się, zamówiony opał nie został dostarczony a kobieta nie otrzymała zwrotu pieniędzy. Wielu z nas już teraz zaopatruje się w opał na tegoroczny sezon grzewczy. Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności przy korzystaniu z wszelkiego rodzaju usług w tym zakresie. Przed dokonaniem transakcji i uiszczeniem zapłaty za opał (węgiel, eko-groszek, olej, pelet itp.), sprawdźmy czy oferent jest wiarygodny i daje gwarancję dostarczenia towaru. Najprostszym sposobem jest dokonanie opłaty dopiero po otrzymaniu zamówionego towaru.

„Twoje środki są zagrożone…”

Od takiej informacji zaczęła się historia 31-letniej mieszkanki Olsztyna, do której w czwartek (11.08.2022 r.) zadzwonił telefon z “banku”. Kobieta, wierząc, że faktycznie jej pieniądze mogą być zagrożone, zaczęła postępować zgodnie z poleceniami oszustów. Mieszkanka Olsztyna przekazała informację na temat zgromadzonych na swoim koncie środków, następnie wypłaciła pieniądze w bankomacie po to, aby za pomocą podawanych przez telefon kodów BLIK przelać je na nieznane konto – w taki sposób straciła 50 tys. zł. Kolejnym krokiem było zaciągnięcie pożyczki gotówkowej, z której środki również zgodnie z poleceniem oszusta miały zostać jak najszybciej przelane na tzw. bezpieczny rachunek – rozpoczął się kolejny etap wypłacania i przelewania pieniędzy. Nieświadoma zagrożenia kobieta straciła łącznie 98 tys. zł. Gdy się zorientowała, postanowiła sprawę zgłosić olsztyńskiej Policji, która to teraz prowadzi czynności wyjaśniające związane z oszustwem.

BRAK KOMENTARZY