Lidzbark Warmiński: Pod pozorem dopłaty do zasiłku pogrzebowego, okradł staruszkę

0
233
policja

83-letnia mieszkanka Lidzbarka Warmińskiego została okradziona przez mężczyznę, który podawał się za urzędnika przyznającego dopłatę do zasiłku pogrzebowego. Aby dostać dotację kobieta musiała pokazać, że posiada pieniądze w kwocie 5.000 zł. Po wyjściu oszusta pokrzywdzona zorientowała się, że z jej mieszkania zginęło 1.600 zł. Policjanci cały czas apelują o rozwagę i przestrzegają przed oszustami.

Wczoraj (07.05.19) do mieszkania 83-latki zapukał mężczyzna, który przedstawił się jako urzędnik przyznający unijne dopłaty do zasiłku pogrzebowego, emerytom powyżej 80 roku życia. Mężczyzna „na swoją wiarygodność” pokazał właścicielce mieszkania dokument, który nazwał legitymacją unijną. Kobieta wpuściła nieznajomego do mieszkania. Ten kontynuując rozmowę poinformował staruszkę, że warunkiem przyznania takiej dotacji jest posiadanie przez nią gotówki w kwocie 5.000 zł. Kobieta wyjęła schowaną w mieszkaniu kopertę i na oczach „rzekomego urzędnika” przeliczyła pieniądze twierdząc, że ma „tylko” 1.600 zł. Mężczyzna powiedział, że ta kwota wystarczy do przyznania zasiłku i poprosił pokrzywdzoną o napisanie na kartce swoich danych. Dopiero po wyjściu mężczyzny pokrzywdzona zorientowała się, że miała do czynienia z oszustem, a z jej mieszkania zginęła koperta, w której były pieniądze.

Większą ostrożnością wykazał się natomiast sąsiad pokrzywdzonej kobiety, do mieszkania którego, również zapukał „rzekomy urzędnik”. 71-latek stosując zasadę „ograniczonego zaufania” nie wpuścił mężczyzny do domu.

Policjanci szukają podejrzanego o kradzież, ale też zwracają się z apelem, szczególnie do osób starszych o ostrożność w kontaktach z nieznajomymi osobami, odwiedzającymi nasze domy. Oszuści wykorzystując nawet chwilową nieuwagę właścicieli mieszkań pozbawiają ich dużych oszczędności.

Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości co do intencji osób, które nas odwiedzają powinniśmy o tym fakcie natychmiast powiadomić policję. Przede wszystkim jednak uważajmy na siebie i pod żadnym pozorem nie wpuszczajmy nikogo obcego do naszych domów. Oszuści potrafią podszywać się zarówno pod urzędników, pracowników opieki społecznej, jak i policjantów, prokuratorów czy funkcjonariuszy CBŚP.

BRAK KOMENTARZY