Samorządy aktywnie inwestują w zielone ciepłownictwo

0
256

 Ciepłownictwo jest jednym z największych majątków, jakie ostatnie pokolenia Polaków zakopały w ziemię poprzez rury, kolektory, instalacje ciepła systemowego. Jednak przez te lata zaniedbań, braku inwestycji w obszarze ciepłownictwa w tej chwili wymaga ono szybkich działań. Musimy jak najszybciej zacząć tę transformację – mówi Tomasz Gackowski, dyrektor zarządzający ARP. 

Polska ma drugi, po Niemczech, największy rynek ciepła systemowego w Europie. Do sieci ciepłowniczej jest przyłączonych ponad 40 proc. spośród 13,5 mln gospodarstw domowych – to jeden z najwyższych wskaźników w UE. Łącznie w polskich systemach ciepłowniczych zainstalowanych jest ok. 53,5 GW.

 Polska ma jeden z największych systemów ciepłowniczych w Unii Europejskiej i warto, by ten potencjał wykorzystać. Jednak w tym celu musimy dekarbonizować nasze ciepłownictwo, bo w tej chwili ponad 70 proc. ciepła wytwarzanego w lokalnych systemach ciepłowniczych pochodzi z węgla. Stąd pilna potrzeba transformacji – mówi agencji Newseria Biznes Joanna Smolik, dyrektorka Departamentu Relacji Strategicznych w Banku Gospodarstwa Krajowego.

Ciepłownie systemowe spalają co roku ok. 14,5 mln t węgla (raport Polityka Insight, „Ciepło do zmiany. Jak zmodernizować sektor ciepłownictwa systemowego w Polsce”). W nadchodzących latach sektor czeka więc nieuchronna transformacja w kierunku rozwiązań nisko- i zeroemisyjnych. Zwłaszcza że dziś jest to mocno zaniedbany sektor, w którym niezbędne zmiany i modernizacje przez lata były odkładane na później.

W rezultacie przestarzała infrastruktura ciepłownicza osiąga kres swojej użyteczności, a jej eksploatacja jest droga i powoduje duże szkody środowiskowe w postaci zanieczyszczenia powietrza (raport „Czyste ciepło jako motor polskiej gospodarki”, Forum Energii 2022). Bez inwestycji polskie ciepłownictwo będzie więc ponosić coraz wyższe koszty paliw kopalnych i zanieczyszczenia środowiska, jak i konsekwencje związane z niewypełnieniem unijnych wymogów klimatycznych.

– Nasze przewagi, które mamy schowane w systemie ciepłowniczym – podobnie zresztą jak w Danii – warto byłoby wykorzystywać. Jednak przez te lata zaniedbań, braku inwestycji w obszarze ciepłownictwa w tej chwili wymaga ono szybkich działań. Musimy założyć siedmiomilowe buty i rzeczywiście zacząć tę dekarbonizację, te inwestycje tu i teraz – mówi Tomasz Gackowski, dyrektor zarządzający Agencji Rozwoju Przemysłu. – W regionie, w którym jesteśmy, ciepło jest dobrem krytycznym, kluczowym. Dlatego ten typ usług komunalnych powinien być wysoko w agendzie każdego rządu i każdej jednostki samorządu terytorialnego.

– Transformacja energetyczna systemów ciepłowniczych to działania bardziej lokalne aniżeli centralne – dodaje Joanna Smolik. – Samorządy bardzo aktywnie angażują się w te działania transformacyjne, choć pewnym ograniczeniem są dostępne technologie, trendy wyznaczane przez rynek oraz finansowanie.

Jak wskazuje, ten ostatni element dzięki środkom publicznym i instytucjom finansowym, które uzupełniają je długoterminowym finansowaniem dłużnym, staje się jednak coraz mniejszą przeszkodą w transformacji sektora.

– Usługa dostawy ciepła jest usługą publiczną i wrażliwą cenowo, a odbiorcy oczekują, że to ciepło będzie dostarczane stabilnie i relatywnie tanio. Dlatego takie inwestycje są w dużym stopniu finansowane środkami dotacyjnymi, preferencyjnymi. Uzupełniająco są one finansowane także ze środków własnych samorządów i przedsiębiorstw ciepłowniczych oraz instrumentów dłużnych – mówi dyrektorka Departamentu Relacji Strategicznych w BGK.

Aby promować samorządy, które są najbardziej zaangażowane w transformację sektora ciepłownictwa, Instytut Polityki Energetycznej im. Ignacego Łukasiewicza – we współpracy z BGK, ARP, Polską Spółką Gazownictwa, spółką Metrolog i Grupą PGE – po raz trzeci ogłosił w tym roku Ogólnopolski Konkurs dla Jednostek Samorządu Terytorialnego na Najbardziej Innowacyjny Energetycznie Samorząd. Jego celem jest m.in. promowanie innowacyjnych, rentownych przedsięwzięć inwestycyjnych w sektorze ciepłownictwa oraz nagrodzenie tych gmin, które aktywnie przyczyniają się do realizacji założeń polityki energetyczno-klimatycznej.

Jedna z głównych nagród w tegorocznym konkursie trafiła do Lidzbarka Warmińskiego. Tamtejszy samorząd – we współpracy z Euros Energy i spółką Veolia Północ, przy udziale grantu z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju – zrealizował innowacyjny w skali Polski projekt Ciepłowni Przyszłości, czyli demonstratora technologii, który w praktyce pokazuje, jak może wyglądać nowoczesne i zdekarbonizowane ciepłownictwo.

Zastosowano w nim cały szereg technologii, w tym m.in. pompy ciepła, trójstopniowy system magazynowania ciepła złożony m.in. z sezonowych magazynów ciepła typu PTES i BTES, hybrydowe kolektory słoneczne oraz innowacyjny system zarządzania. Inwestycja warta 38 mln zł zapewni ciepło dla ok. 3,5 tys. mieszkańców Lidzbarka Warmińskiego i będzie ogrzewać budynki o łącznej powierzchni ponad 28 tys. mkw.

BRAK KOMENTARZY