Polskie firmy zbyt wolno się cyfryzują

0
196

Poziom cyfryzacji polskich przedsiębiorstw nadal jest poniżej unijnej średniej. Odzwierciedla to niska pozycja Polski w rankingu DESI Index, który co rok publikuje Komisja Europejska. – Miejsce Polski w tym rankingu jest na czwartym miejscu od końca – mówi Ksawery Stojak, ekspert BGK.

W ostatniej edycji rankingu gospodarki i społeczeństwa cyfrowego DESI 2022 (Digital Economy and Society Index), publikowanym przez Komisję Europejską, Polskę sklasyfikowano na 24. miejscu spośród 27 państw członkowskich Unii Europejskiej. Dalej uplasowały się jedynie Grecja, Bułgaria i Rumunia.

W badaniu DESI, które KE publikuje od 2014 roku, wzięto pod uwagę cztery obszary: kapitał ludzki, łączność, integrację technologii cyfrowej oraz cyfrowe usługi publiczne. W jego ubiegłorocznej edycji źle oceniono m.in. niski poziom umiejętności cyfrowych – w Polsce jedynie 43 proc. osób od 16 do 74 lat ma podstawowe lub wyższe umiejętności cyfrowe (średnia unijna wynosi 54 proc.).

Jak zauważyła KE, tylko 40 proc. polskich firm z sektora MŚP osiągnęło co najmniej podstawowy poziom wskaźnika wykorzystania technologii cyfrowych, co jest wynikiem znacznie odbiegającym od unijnej średniej (55 proc.). Niski jest również poziom wykorzystania zaawansowanych technologii przez polskie przedsiębiorstwa – tylko 19 proc. z nich korzysta z rozwiązań chmurowych (średnia UE to 34 proc.), 13 proc. wystawia e-faktury (średnia UE to 32 proc.), 18 proc. wykorzystuje w swojej działalności media społecznościowe (średnia UE to 29 proc.), a jedynie 3 proc. wykorzystuje technologię sztucznej inteligencji, podczas gdy unijna średnia wynosi obecnie 8 proc.

Stosunkowo niewielki odsetek rodzimych firm korzysta również z elektronicznej wymiany informacji (32 proc. vs. 38 proc. w UE) czy analizy big data (8 proc. vs. 14 proc. w UE).

– W aspekcie integracji technologii cyfrowych Polska zajęła dopiero czwartą od końca pozycję w tym rankingu mówi agencji Newseria Biznes Ksawery Stojak, starszy specjalista do spraw rozwoju biznesu w Banku Gospodarstwa Krajowego. Główną przyczyną tego jest właśnie brak integracji technologii w przedsiębiorstwach, który wynika m.in. z niewystarczających kompetencji cyfrowych zarówno wśród przedsiębiorców, jak i kadry kierowniczej. I jest to wyzwanie, które ciągnie się już od jakiegoś czasu.

Jak pokazało ubiegłoroczne badanie firmy doradczej KPMG („Monitor Transformacji Cyfrowej Biznesu”), przeprowadzone we współpracy z Microsoftem na grupie 180 przedsiębiorstw, 51 proc. firm w Polsce dostrzega duże znaczenie transformacji cyfrowej w swoich organizacjach. Jednocześnie większość nie planuje w nadchodzącym czasie zwiększać nakładów na ten cel ani zatrudniać specjalistów z tego obszaru.

Co istotne tylko jedna na cztery badane firmy miała w ubiegłym roku gotową strategię swojej transformacji cyfrowej. W efekcie główny wskaźnik „Monitora Transformacji Cyfrowej Biznesu” wyniósł raptem 4,8 pkt w 10-stopniowej skali, co potwierdza fakt, że poziom cyfryzacji polskich przedsiębiorstw w większości obszarów nadal wypada poniżej unijnej średniej.

 Przeanalizowaliśmy dostępne raporty, aby dowiedzieć się, gdzie się pojawiają główne bariery we wdrażaniu technologii cyfrowych w przedsiębiorstwach. Pogrupowaliśmy je w dwie kategorie. Pierwsza to brak świadomości przedsiębiorców odnośnie do tego, jak ważna jest transformacja cyfrowa, jakie korzyści z niej płyną, jak wpływa to na konkurencyjność firmy i w jaki sposób wdrażanie technologii cyfrowych pomaga przedsiębiorstwu w rozwoju. Natomiast drugą barierą są niewystarczające kompetencje cyfrowe i brak świadomości tego, jakie technologie są dostępne, co dokładnie robią i w jaki sposób mogą odpowiedzieć na wyzwania ich przedsiębiorstwa  mówi ekspert. 

ŹRÓDŁO: Newseria

BRAK KOMENTARZY