Surowe kary za zabójstwo w Dobrym Mieście. Tłukli taboretami

0
497

Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał na kary po 25 lat pozbawienia wolności Łukasza B. i Sylwestra S. oskarżonych o zabójstwo znajomego w Dobrym Mieście. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.

Do zdarzenia tego miało dojść w nocy z 12 na 13 września 2021 r. w jednym z budynków wielorodzinnych w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratora Łukasz B. i Sylwester S. feralnego dnia spożywali alkohol wspólnie z pokrzywdzonym mężczyzną. W pewnym momencie pomiędzy nimi a pokrzywdzonym doszło do kłótni o pieniądze. – W trakcie tej kłótni oskarżeni zaczęli kopać swojego znajomego i uderzać pięściami, a także drewnianym taboretem po całym ciele, powodując u niego liczne rozległe obrażenia wewnętrzne, a w konsekwencji śmierć pokrzywdzonego. W ocenie prokuratora, oskarżeni zadając uderzenia pokrzywdzonemu przewidywali możliwość pozbawienia go życia i się na to godzili – informuje Adam Barczak, rzecznik do spraw karnych Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Proces Łukasza B. i Sylwestra S. rozpoczął się 23 listopada 2022 r. przed Sądem Okręgowym w Olsztynie. Obaj oskarżeni przyznali się jedynie do pobicia, ale nie do zabójstwa pokrzywdzonego.

Wyrok w tej sprawie zapadł 19 stycznia 2023 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Łukasza B. i Sylwestra S. za winnych zarzucanego im czynu (z tym ustaleniem, że działali oni z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia pokrzywdzonego) i każdemu z nich wymierzył za to karę 25 lat pozbawienia wolności.

Sąd podając ustne motywy wyroku podkreślił, że oskarżeni z dużą siłą kopali pokrzywdzonego m.in. w tułów, powodując u niego poważne obrażenia, a następnie pozostawili go samemu sobie, bez żadnej pomocy. W ocenie Sądu, oskarżeni tym samym musieli zdawać sobie sprawę, że takim działaniem doprowadzą do śmierci pokrzywdzonego.

– Jako okoliczności obciążające przy wymiarze kary, sąd wziął pod uwagę znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu, którego dopuścili się oskarżeni. Sąd wskazał także na uprzednią karalność obu oskarżonych, brutalność i długotrwałość ich działania oraz błahy powód zabicia pokrzywdzonego – mianowicie, według oskarżonych pokrzywdzony w trakcie picia alkoholu miał nie oddać im 25 zł reszty pochodzącej z zakupu wódki – dodaje rzecznik Sądu Okręgowego.

BRAK KOMENTARZY