Czy to już koniec „walki” o dworzec w Olsztynie?

0
244
fot. archiwalne

Wojewódzki Konserwator Zabytków, po raz trzeci zdecydował, że Dworzec Główny w Olsztynie nie jest zabytkiem. Czy ta decyzja sprawi, że w końcu będzie można rozpocząć budowę nowego dworca?

Dzisiejsza, trzecia już decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków stwierdzająca, że kompleks dworcowy PKP – PKS Olsztyn Główny nie jest zabytkiem, otwiera drzwi do budowy nowego obiektu. Mam nadzieję, że będzie ona ostatnią i dlatego apeluję do organizacji zabiegających o wpisanie dworca do rejestru zabytków o pogodzenie się z tą decyzją i odstąpienie od dalszego oprotestowywania – mówi Prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz.

Olsztyn może stracić duże pieniądze, jeżeli w tym roku nie rozpocznie budowy- To ostatnia chwila na wykorzystanie determinacji zarówno państwowego, jak i prywatnego inwestora oraz dostępności środków z Unii Europejskiej na budowę efektownego, wielofunkcyjnego i oczekiwanego przez mieszkańców dworca kolejowo-autobusowego. Przeciąganie decyzji o rozpoczęciu budowy może doprowadzić do sytuacji, że z obecnym obiektem pozostaniemy na kolejne dziesiątki lat, bo nie będzie pieniędzy i woli na inwestowanie w ten kompleks, niezależnie od statusu, jaki zostanie mu nadany – dodaje Piotr Grzymowicz.

Przypomnijmy, że sprawa Dworca Głównego w Olsztynie, połączyła polityczne środowisko. Posłowie z Warmii i Mazur wspólnie wystosowali apel do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, żeby nie uznawać dworca za zabytek. Tak właśnie się stało, jednak Stowarzyszenie Forum Rozwoju Olsztyna ma inne zdanie na ten temat- Mimo upływu lat, w naszym kraju nadal rzadko można spotkać tego typu obiekty. Obecnie dworzec PKS jest mocno zaniedbany, zaś sam łącznik prowadzący do części PKP do pewnego stopnia zabudowany. Jednak po gruntownym remoncie, Olsztyn posiadałby niezwykle funkcjonalny dworzec znakomicie obsługujący różne rodzaje transportu. Co natomiast otrzymamy w przypadku wyburzenia Olsztyna Głównego? Samodzielny budynek dworca PKP oraz centrum handlowe z dworcem PKS. Biorąc pod uwagę kwotę, jaką kolejarze chcą przeznaczyć na nowy obiekt oraz fakt, że priorytety właściciela centrum handlowego są inne niż obsługa podróżnych, można śmiało założyć, że komfort pasażerów nie zostanie podniesiony.

Stowarzyszeniom przysługuje prawo do odwołania się od tej decyzji, więc sprawa związana z dworcem, wcale nie musi być już zakończona.

 

BRAK KOMENTARZY