Znalazł w lesie chorego orła

0
158

Na chorego ptaka natknął się przypadkowy grzybiarz pod Mrągowem. Zadzwonił bezpośrednio do prowadzonego przez Nadleśnictwo Olsztyn ośrodka w Dąbrówce Wielkiej, specjalizującego się w rehabilitacji ptaków drapieżnych.

Ze względu na odległość o pomoc zostali poproszeni mrągowscy leśnicy, którzy udali się na miejsce. Zastali wychudzonego młodego bielika siedzącego na ziemi. Miał jeszcze na tyle sił, że syczał na zbliżających się ludzi, lecz na więcej nie było go stać. Został spokojnie zapakowany do klatki transportowej i zawieziony do Pawła Bednarczyka, opiekuna Ośrodka w Dąbrówce Wielkiej. Zdaniem Bednarczyka bielik musiał chorować od dłuższego czasu, ponieważ ptaki w tym wieku ważą około 4 kilogramów, natomiast ten ważył zaledwie połowę tego.
Bieliki (Haliaeetus albicilla) są to największe ptaki szponiaste Polski. Nazwę swą zawdzięczają rozjaśniającej się z wiekiem głowie i ogonowi, po czym można rozróżnić osobniki dorosłe od młodych. Ich przynależność do orłów jest dyskusyjna, ponieważ dolna część ich nóg, tak gzwane skoki, w przeciwieństwie do orłów z rodzaju Aquila są nieopierzone. Jest to przystosowanie do częstego chwytania ofiar prosto z wodyStrefy ochronne wokół gniazd orłów
Na terenie Nadleśnictwa Mrągowo znajduje się aż 10 stref ochronnych wyznaczonych wokół gniazd tych dostojnych ptaków, a być może w wyniku obecnej współpracy Nadleśnictwa z Komitetem Ochrony Orłów zostaną odkryte kolejne.

BRAK KOMENTARZY