Zarybianie warmińsko-mazurskich akwenów

0
428

70 tys. sztuk sandacza zarybiono dwa jeziora na Warmii i Mazurach. 

Sandacz jest drugim po szczupaku, gatunkiem drapieżnym, produkowanym przez gospodarstwa rybackie na Warmii i Mazurach.

W ostatnich pięciu latach wyprodukowano go średnio w ilości około 1,7 miliona sztuk, głównie w formie narybku letniego.

Sandacz jest rybą cenioną przyrodniczo, wędkarsko i kulinarnie. W ekosystemach wodnych zajmuje szczyt piramidy troficznej i pełni funkcję regulatora pogłowia ryb małocennych, przyczyniając się do poprawy czystości wód. W Polsce odławia się go w ilości około 100 ton rocznie.

W związku z zachodzącymi zmianami klimatycznymi, które wpływają na ograniczoną możliwość naturalnego rozrodu tego gatunku prowadzone są zarybienia, które pozwalają na zachowanie populacji sandacza w stanie równowagi ekologicznej. Wartość materiału zarybieniowego sandacza wprowadzanego corocznie do wód otwartych kraju wynosi około 2 mln zł.

Na początku czerwca przedstawiciel Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich i Rolnictwa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego wziął udział w zarybieniach narybkiem letnim sandacza realizowanych przez Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Elblągu.

Do jeziora Pierzchalskiego wpuszczono 50 tys. sztuk a do jeziora Głębock 20 tys. sztuk narybku. Materiał zarybieniowy pochodził z Gospodarstwa Rolno-Rybackiego Marek Łubowski w Ławkach i został dostarczony w plastikowych workach wypełnionych natlenioną wodą.

Zarybienia sandaczem prowadzone były równomiernie wzdłuż strefy przybrzeżnej jezior.

BRAK KOMENTARZY