Z Biura Rzeczy Znalezionych dla uchodźców

0
214

Rowery, piłki, wózki dziecięce – to tylko część przedmiotów, jakie trafią do potrzebujących dzieci i rodzin z Ukrainy. Przekazany sprzęt nie został w terminie odebrany z ratuszowego Biura Rzeczy Znalezionych.

Wykaz przedmiotów, jakie zostały przekazane przez gminę Olsztyn to łącznie 49 pozycji. Trafiły do Biura Rzeczy Znalezionych i – zgodnie z przepisami – po dwóch latach przeszły na własność samorządu. Prezydent Olsztyna zdecydował i przekazaniu tych ruchomości, jako darowiznę, jednej z olsztyńskich organizacji pozarządowych.

– To przykład doskonałej współpracy osób prywatnych, organizacji pozarządowej i samorządu – mówi pełnomocnik prezydenta Olsztyna ds. współpracy z organizacjami pozarządowymi, Bartosz Kamiński. – Nie mam wątpliwości, że te wszystkie przekazane dziś przedmioty trafią do osób ich potrzebujących, którym przydadzą się w codziennym funkcjonowaniu.

W przekazaniu przedmiotów pośredniczy Federacja Organizacji Socjalnych Województwa Warmińsko-Mazurskiego FOSa.

– Często nasi goście z Ukrainy potrzebują właśnie np. roweru, żeby sprawnie dostać się do pracy – mówi koordynatorka Centrum Wolontariatu przy Federacji FOSa, Magdalena Chojnacka. – Szczególnie, że zazwyczaj nie mają tutaj praktycznie nic, zaczynają życie niemal od nowa. Przyjeżdżają z jedną torbą, z najpotrzebniejszymi rzeczami.

Wśród przekazanych przedmiotów najwięcej, bo 31, jest rowerów i rowerków dziecięcych. To sprzęt w dobrym stanie, wymagający przede wszystkim przeglądu i bieżącej konserwacji. Zajmą się tym olsztynianie, którzy w ostatnich miesiącach odnowili i przekazali potrzebującym uchodźcom już ok. 130 rowerów.

– W połowie kwietnia wiozłem z granicy dziewczynę z dzieckiem, która opowiadała mi, że jej syn bardzo lubi jeździć rowerem – mówi Piotr Paliński, który wraz z ojcem zaangażował się w obsługę rowerów. – Nie miała nic, poza jedną torbą, więc pomyślałem, że znajdę jej rower. Dałem ogłoszenie na portalu społecznościowym i okazało się, że dostałem ok. 15 rowerów. Po odnowieniu ich ogłosiłem więc, że mam je do oddania, i tak to się zaczęło. Działamy z ojcem, który jest na emeryturze. On naprawia, ja zajmuję się transportem i tak to działa.

Darowizna trafi do uchodźców, którzy przebywają teraz m.in. w dawnym Domu Studenckim nr 11 Bratniak przy ul. Żołnierskiej. Pierwsze rowery powinny zostać przekazane odbiorcom już w poniedziałek.

W tej chwili w Olsztynie w sześciu zorganizowanych obiektach przebywa 1099 uchodźców z Ukrainy.

BRAK KOMENTARZY