Uroczystości w Stoczku Klasztornym

0
1240

Mszy świętej przewodniczył i homilię wygłosił abp Józef Górzyński, metropolita warmiński. Z pobliskich miejscowości przybyły także pielgrzymi piesze.

Odpust Matki Bożej Królowej Pokoju corocznie gromadzi w Stoczku Klasztornym setki wiernych. Przyjeżdżają autokarami, z pobliskich miejscowości idą w pielgrzymkach pieszych, by prosić o dar pokoju w sercach ludzi i o pokój na świecie.

Przyszliśmy szczęśliwie przy Bożej pomocy z Bartoszyc mówił Janusz Gołąbek. – Oczywiście każdy z nas niósł w sercu intencje, ale też wiodło nas pragnienie oddania chwały Panu Bogu za wstawiennictwem Matki Bożej Pokoju – podkreślał. Dla niego to sanktuarium maryjne jest szczególnym miejscem. Tu przeżył swoje nawrócenie. – Tu dzieją się prawdziwe cuda. Warto to miejsce nawiedzić. Sam to przeżyłem. Trafiłem tu na dobrego spowiednika. On poprowadził mnie, a Matka Boża pobłogosławiła.

Mszy św. odpustowej przewodniczył abp Józef Górzyński. Przybyłych pielgrzymów i wiernych przywitał kustosz sanktuarium ks. Wojciech Sokołowski MIC. – Uroczystości odpustowe przeżywamy w Roku Jubileuszowym 2025. Ten rok łaski dany nam od Boga jest zaproszeniem dla nas, aby pogłębić naszą wiarę, nasze życie duchowe, otworzyć się na potrzeby drugiego człowieka. Świat potrzebuje nadziei, tak bardzo potrzebuje pokoju. Przybywamy do kościoła jubileuszowego, aby uzyskać dar odpustu zupełnego. W takim duchu chcemy przeżywać dzisiejsze uroczystości odpustowe – mówił kustosz.

Homilię wygłosił abp Józef Górzyński. Podkreślał, że pokój na świecie ma swój początek w naszym pokoju serca, a ten jest łaską daną nam od samego Jezusa Chrystusa. Eucharystia, modlitwa i sakramenty uzdalniają nas do przyjęcia Jezusa za Pana i Zbawiciela, do przyjęcia prawdy objawionej, że to On jest Księciem Pokoju. – Maryja zrodziła Chrystusa, dlatego nazywana jest Matką Pokoju. Ona jest także tą, która przez samego Jezusa Chrystusa nazywana jest pierwszą uczennicą, czyli tą, która ukazuje, co trzeba zrobić, aby być posiadaczem pokoju, który od Boga pochodzi – mówił metropolita warmiński.

ŹRÓDŁO: Archidiecezja Warmińska

BRAK KOMENTARZY