W meczu trzynastej kolejki Superligi tenisa stołowego, Morliny Ostróda podejmowały Politechnikę Rzeszów. Był to bardzo ważny mecz z punktu widzenia tabeli.
Przed tym spotkaniem faworyta wskazać było bardzo trudno. Ostródzianie zajmowali w tabeli piąte miejsce, a goście plasowali się o oczko niżej. Jako pierwsi na parkiet wyszli Robin Devos i Mateusz Gołębiowski. Lepszy po czterosetowym pojedynku okazał się Belg, reprezentujący ostródzki zespół.
Zdecydowanie najlepszym zawodnikiem tego meczu był Vasily Lakeev, reprezentujący barwy drużyny z Rzeszowa. Rosjanin pokonał bardzo łatwo zarówno Robina Devosa, jak i Bartosza Sucha. W meczu przeciwko Belgowi obronił on dwie piłki setowe w drugim secie i zakończył pojedynek. Rosjanin w indywidualnym rankingu tego sezonu zajmuje kapitalne drugie miejsce i w tym meczu potwierdził, że to miejsce mu się należy.
Niestety te jego wyczyny na wiele się nie zdały, ponieważ jego koledzy z drużyny przegrali wszystkie swoje spotkania. W decydującym meczu dla końcowego rezultatu, spotkali się Bartosz Such z Mateuszem Gołębiowskim.
Niezwykle doświadczony Bartosz Such wygrał to spotkanie, pomimo tego iż w decydującym secie przegrywał 5:8 (sety rozgrywamy do jedenastu zdobytych punktów). Warto także zaznaczyć, że podczas tego meczu wystąpił on nie do końca dysponowany, ponieważ zmagał się z grypą.
Ostatecznie Morliny Ostróda pokonały Politechnikę Rzeszów 3:2.
