W Olsztynie można się zarejestrować, jako dawca szpiku

0
180

Nowotwór krwi – taką diagnozę lekarze stawiają w Polsce średnio co godzinę. Dla wielu pacjentów jedyną szansą na wyzdrowienie jest przeszczep szpiku od dawcy niespokrewnionego. Ty też możesz nim zostać! Jak? Gdzie i kiedy się zapisać?

Do zarejestrowania się w bazie potencjalnych dawców namówiła mnie żona – zaczyna swoją opowieść Jarosław Olewnik, dawca szpiku – bardzo szybko dostałem telefon z informacją że mam bliźniaczkę genetyczną, która potrzebuje pomocy. I wtedy zacząłem się bać. Bałem się narkozy i bałem się konsekwencji tej decyzji. Na formach internetowych czytałem że mogę po takim zabiegu być sparaliżowany. Ze strachem pojawiły się też wątpliwości, bo dopiero co urodziło mi się dziecko. Ale wtedy uświadomiłem sobie, że skoro ja się boje to co musi przeżywać ta druga osoba? Przestałem czytać te bzdury, które wypisywali w internecie ludzie nie mający z tym tematem nic wspólnego. I pojechałem do Warszawy oddać szpik. Na miejscu fundacja DKMS fantastycznie się mną zajęła a cała procedura pokazała, że strach ma wielkie oczy. Zasnąłem i gdy się obudziłem było już po wszystkim.

Od tego czasu minęły dwa lata. Jarosław Olewnik wie, że jego bliźniaczką genetyczną była 62-letnia kobieta ze Stanów Zjednoczonych. Za pośrednictwem fundacji dostaje informacje o stanie jej zdrowia, ale nic więcej na jej temat nie wie.

Krystyna Boraczewska też nie wie kto okazał się jej bliźniakiem genetycznym. Telefon z informacją o tym, że znalazł się dawca dostała kilka dni temu. Z nowotworem zmaga się od czterech lat.
Wiadomość o chorobie mamy była najgorszą jaką w życiu usłyszałam – mówi  Aleksandra Markiewicz, córka Krystyny Boraczewskiej – trudno opisać ból i ogromny strach, które się wtedy pojawiły. Mama zawsze była dla nas ogromnym wsparciem, a tu nagle taki cios.

Na telefon o tym, że znalazł się dawca czekają miliony osób na całym świecie.  Cały czas są w Polsce pacjenci, którzy nie znaleźli swojego bliźniaka genetycznego, mimo że na całym świecie w banku dawców jest zarejestrowanych 29 milionów osób.
Nasz genotyp jest niezwykle różnorodny, więc szanse na znalezienie „bliźniaka genetycznego” są bardzo niskie – mówi Piotr Aniśko z fundacji DKMS –  Prawdopodobieństwo wynosi 1: 20 000, a w przypadku rzadkiego genotypu aż 1 do kilku milionów. Tylko 25 procent przeszczepień to te wykonane dzięki dawcom rodzinnym. Pozostałe 75 procent Pacjentów musi szukać Dawcy niespokrewnionego.

I dlatego tak ważne jest by w banku dawców było jak najwięcej osób.
Sam byłem kiedyś w banku dawców – mówi prezydent Olsztyna, Piotr Grzymowicz – już tam nie figuruję bo swój szpik można oddać do 55. roku życia. Ale zachęcam, by każdy kto może się rejestrował. I podarował komuś życie.

Zarejestrować się będzie można w Olsztynie przez trzy najbliższe weekendy:
•    23 i 24 marca 2019, godz. 10:00 – 20:00 – WCRS Aquasfera, Al. Piłsudskiego 69b
•    30 i 31 marca 2019:
o    godz. 10:00 – 18:00 – Galeria Aura Centrum Olsztyna, Al. Piłsudskiego 16
o    godz. 10:00 – 18:00 – Auchan Olsztyn, Aleja Gen. Władysława Sikorskiego 2b
o    godz. 10:00 – 18:00 – Carrefour Olsztyn, ul. Ignacego Krasickiego 1b
•    6 kwietnia 2019, godz. 10:00 – 20:00  – Galeria Warmińska, ul. Tuwima 26.

BRAK KOMENTARZY