Trwają policyjne działania w długi weekend sierpniowy. Wiele osób zapomina o jeździe z przepisową prędkością

0
166

Od środy na Warmii i Mazurach, podobnie jak w całym kraju, trwają działania „Sierpniowy Weekend”. Nad bezpieczeństwem podróżujących czuwa większa niż zwykle liczba policjantów ruchu drogowego. W działaniach biorą udział funkcjonariusze z grupy SPEED, którzy eliminują z dróg nieodpowiedzialnych kierujących.

Już pierwszego dnia działań (14.08.2019) policjanci uczestniczyli w ogólnopolskich działaniach „Prędkość”. To właśnie prędkość jest jednym z kluczowych czynników wpływających na ryzyko zaistnienia wypadków drogowych i skalę ich skutków. Niedostosowana do warunków ruchu niesie za sobą zagrożenia związane m.in. z brakiem opanowania pojazdu. Wpływa również, w istotny sposób, na rodzaj doznanych w wypadku obrażeń. Kierujący, którzy nie stosowali się do ograniczeń prędkości, a szczególnie ci, którzy prędkość rażąco przekraczali, musieli liczyć się z konsekwencjami prawnymi.

Podczas środowych działań policjanci skontrolowali blisko 1000 kierujących, z czego blisko połowa (443) przekroczyła dozwoloną prędkość.

Policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej w miejscowości Rogóż kierowcę toyoty avensis. 30-latek w obszarze zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 33 km/h.

Funkcjonariusze sprawdzili mieszkańca powiatu olsztyńskiego w policyjnych systemach. Wtedy wyszło też na jaw, że mężczyzna jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Olsztynie do odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

Za przekroczenie dozwolonej prędkości 30-latek został ukarany mandatem.

Od środy na drogach Warmii i Mazur doszło do 11 wypadków drogowych, w wyniku których 1 osoba zginęła, a 11 zostało rannych. W tym czasie funkcjonariusze odnotowali 100 kolizji i wyeliminowali z dróg 26 nietrzeźwych kierujących. Do tragicznego zdarzenia doszło przy ulicy Fromborskiej w Elblągu. Kierujący mazdą 18-latek z nieustalonych przyczyn uderzył w drzewo i wjechał do rowu. W wyniku odniesionych obrażeń nastolatek zmarł, a jego 18-letni pasażer w stanie ciężkim trafił do szpitala. Kierowca prawo jazdy posiadał od miesiąca.

BRAK KOMENTARZY