Nowe połączenia. Rząd chce by brakujące połączenia autobusowe ruszyły we wrześniu

0
115

Zapisy ustawy o funduszu autobusowym zostały sprecyzowane tak, żeby brakujące połączenia autobusowe ruszyły we wrześniu – podkreślił w czwartek minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Według premiera nowe prawo pozwolić na nową falę przedsiębiorczości w Polsce lokalnej.

Szef rządu oraz minister infrastruktury spotkali się w czwartek w KPRM z samorządowcami w związku z wejściem w życie ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej. Jej główny cel to przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych przede wszystkim w małych miastach i na wsiach. Fundusz ma przywrócić połączenia autobusowe, które zostały zlikwidowane z powodu deficytu, kiedy przychody z biletów były niższe niż koszty utrzymywania tych linii.

Mateusz Morawiecki ocenił, że przywrócenie lokalnych połączeń autobusowych, to szansa na rozruszanie przedsiębiorczości i biznesu w dotychczas wykluczonych miejscach w Polsce. Szef rządu zwrócił uwagę, że przywracanie połączeń autobusowych jest szczególnie istotne dla wielu milionów Polaków. Przywołał dane GUS, według których obecnie ponad 3 mln pracowników dojeżdża do pracy w innej gminie niż gmina ich zamieszkania. To często są odległości powyżej 50 km, średnia – to powyżej 40 km.

Dodał, że rząd na remonty i budowę dróg lokalnych przeznaczył ok. 6 mld zł. Zaznaczył, że celem obu działań, czyli budowy dróg jak i przywracaniu połączeń jest to, by Polacy mogli podróżować do sąsiednich miejscowości coraz bardziej komfortowo.

Andrzej Adamczyk wskazał, że od 10 do 14 mln Polaków mieszka w miejscach „wykluczonych komunikacyjnie”. „Część Polaków jest skazana na życie na gorszym poziomie” – zaznaczył. Według MI ok. 30 proc. sołectw w naszym kraju nie jest włączona w system transportu zbiorowego.

Minister zapewnił, że przepisy ustawy zostały tak skonstruowane, by połączenia autobusowe mogły ruszyć od nowego roku szkolnego, czyli od 1 września. W tym kontekście zachęcał samorządowców do współpracy i uruchamianie nowych połączeń autobusowych. „Niewidzialna ręka rynku doprowadziła do tego, że ponad połowa połączeń zniknęła. Państwo musi brać odpowiedzialność za wsparcie transportu zbiorowego, za walkę z wykluczeniem komunikacyjnym i ta walka musi się zakończyć sukcesem” – ocenił.

Wiceminister infrastruktury Rafał Weber poinformował, że wojewodowie mają przeprowadzić pierwszy nabór wniosków na środki z funduszu autobusowego na początku sierpnia, tak by połączenia mogły ruszyć od września. Przypomniał, że maksymalne dofinansowanie wynosi 1 zł do wozokilometra na liniach deficytowych.

Przypomniał, że na przywracanie połączeń autobusowych na ten rok zarezerwowano 300 mln zł, w 2020 r. to 800 mln zł.

Szczegółowy sposób podziału środków określać ma rozporządzenie. Przy dokonywaniu podziału uwzględniona zostanie: powierzchnia województwa, liczba jego mieszkańców oraz praca eksploatacyjna na liniach o charakterze użyteczności publicznej, wyrażona w wozokilometrach, zaplanowana do wykonania w planach transportowych poszczególnych województw. Dopłata została ustalona na kwotę nie wyższą niż 0,80 zł do 1 wozokilometra przewozu autobusowego o charakterze użyteczności publicznej.

Warunkiem uzyskania dopłaty jest sfinansowanie ze środków własnych organizatora części ceny usługi w wysokości nie mniejszej niż 10 proc. oraz zawarcie umowy o świadczenie usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

BRAK KOMENTARZY