Mieszanka stylów muzycznych na tegorocznej „Stawigudiadzie” zachęcała do zabawy

0
1356

W ostatnią sobotę mieszkańcy Gminy Stawiguda bawili się na XXV Festynie Gminnym – Stawigudiada 2018.
Od rana na Orliku trwały zmagania zawodników Turnieju Szóstek Piłkarskich o Puchar Wójta Gminy Stawiguda. Zabawa zaczęła się rozkręcać na dobre po południu, kiedy rozpoczęły się atrakcje skierowane do dajmłodszych uczestników imprezy – stanowisko do zabaw i warsztatów plastycznych, ogromne bańki mydlane oraz konkursy z Krasnalem Pikselem.
Spora atrakcją były mini zawody łucznicze dla dzieci w ramach promocji tego ciekawego sportu przez Warmińską Grupę Łuczniczą.Potem zabawa na dobre przeniosła się na scenę, na której występy rozpoczęła grupa „Kosejder” koncertem „Co nam w duszy gra”.
Gęstniejącą na stadionie publicznością, po występie rodzimych muzyków, zawładnęły gorące rytmy disco-polo w wykonaniu zespołu „Basta”.Pod sceną zgromadziła się w trakcie występu spora grupa publiczności, która przybyła na stadion mimo nienajlepszej pogody.
Piotr Ray, który zaprezentował repertuar składający się z utworów własnej kompozycji utrzymany w gatunku poezji śpiewanej, uspokoił nieco rozbawioną rytamami disco publiczność.
Na otwarcie festynu w towarzystwie wójt Ireny Derdoń przybli goście z gmin partenerskich-wielkopolskich Gizałek i kieleckiej Morawicy oraz wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego, Marcin Kuchciński.
Olimpiada rodzinna, którą poprowadził Maciej Gąsiorek, pozwoliła zaangażować się w zabawę zarówno najmłodszym jak i dorosłym uczestnikom festynu.
Po rodzinnych zmaganiach na scenie pojawił się zespół „Trzy Gitary”, który w repertuarze ma znane wszystkim i lubiane utwory zespołu „Czerwone Gitary”. Publiczność dala się porwać do wspólnej zabawy do wspólnej zabawy i śpiewania wspólnie z zespołem znanych przebojów.
Emocje sięgnęły zenitu, kiedy na scenie pokazała się gwiazda wieczoru – zespół „Skaner”.Przez godzinę prezentował swoje największe hity urozmaicane pokazami tanecznymi. Pod sceną zgromadził się tłum widzów spragnionych dobrej zbawy w rytmie disco.

Przed dwudziestą trzecią zachwycający pokaz sztucznych ogni zakończył główną część imprezy, jednak zabawa trwała nadal do późnej nocy w formie dyskoteki „Pod gwiazdami”, którą poprowadził Dj Tico.

Fotorelacja

BRAK KOMENTARZY