Eko-Teatralny Dzień Dziecka z OTL i przyjaciółmi

0
244

To barwne i wesołe wydarzenie dla dzieci. Odbędzie się w plenerze Parku Centralnego, 2 czerwca w godzinach 10:30-13:00

Impreza startuje o godzinie 10:30 a otworzy ją występ grupy teatralnej Teatroholicy, zaraz potem czas na wspólną, eko-teatralną zabawę. „Proponowane warsztaty to godzinne zajęcia wokół słowa, ruchu i plastyki, prowadzone przez aktorów OTL, którzy zaproponowali różne formy patrzenia na teatr” – zapowiada Andrzej Bartnikowski, dyrektor OTL. Jak dokładnie wygląda program?

– malujeMY teatrem – to propozycja dla ciekawskich i chętnych do eksperymentów dzieci. Honorata Mierzejewska-Mikosza i Piotr Michalczuk wyczarują kolorowe laboratorium, gdzie kolory mają swoje przygody.

– Pantomima i ja! Marcin Młynaczyk i Mateusz Mikosza do zabawy warsztatowej zachęcają tych, którzy mają pełno energii i nie lubią siedzieć w miejscu. Pokażą nie tylko, jak utrzymać równowagę, ale podpowiedzą też, jak złapać prawidłowy rytm.

– Losy Świętego Jakuba – w Dniu Dziecka nie zabraknie wątku olsztyńskiego! Jagna Polakowska oraz Monika Gryc przybliżą postać Świętego Jakuba. Pokażą, że każdy może robić teatr – wystarczy odrobina chęci i ciekawa opowieść!

W tym roku chcemy podczas warsztatów promować eko-podejście. Podczas zajęć będziemy korzystać z surowców wtórnych, także po to, by pokazać, że nie trzeba wiele do świetnej wspólnej zabawy. W naszym repertuarze można znaleźć spektakle, które same w sobie promują to, jak ogromną wartość niesie za sobą recykling.” – dodaje Anna Ratkowska, zastępca dyrektora.

To jednak nie wszystko – podczas Eko-teatralnego Dnia Dziecka, między fontanną a siłownią na świeżym powietrzu, czekać będą przebrani bohaterowie ze spektakli, lalki, foto-ścianki oraz stoisko z teatralnymi kolorowankami. W tym dniu nie zabraknie również spektaklu – Olsztyński Teatr Lalek tego dnia zaprasza o 13:00 na rozśpiewanego „Krawca Niteczkę”.

Warsztaty są bezpłatne, obowiązują zapisy pod numerem: 89 538-70-30

Patronat honorowy – Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz.

BRAK KOMENTARZY