DOBRE MIASTO: SZCZĘŚLIWIE ZAKOŃCZONE POSZUKIWANIA ZAGINIONEGO 39-LATKA. MĘŻCZYZNĘ ODNALAZŁ PIES WYSZKOLONY DO POSZUKIWAŃ OSÓB ŻYWYCH

0
1936

Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 39-latka. W działaniach poszukiwawczych wzięło udział kilkudziesięciu policjantów i strażaków. Na miejscu pracowała również grupa Polskiego Czerwonego Krzyża z nawigatorami. Mężczyznę schowanego pod gałęziami odnalazł pies wyszkolony do poszukiwań osób żywych.

W poniedziałek rano o zaginięciu 39-latka policję powiadomiła zaniepokojona dziewczyna mężczyzny. Przekazała ona informację, że jej chłopak po kłótni wyszedł z domu grożąc, że zrobi sobie krzywdę.

Jak zawsze w takich sytuacjach tak i tym razem policjanci natychmiast ruszyli na poszukiwania mężczyzny. Akcję poszukiwawczą koordynowali specjaliści z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie; nadkom. Tomasz Filipowicz i kom. Anna Beczyńska.

„Trudny” – takim terminem można nazwać teren objęty akcją poszukiwawczą. Lasy, zagajniki przechodzące w zarośla, krzaki i niepewne podłoże – to wszystko musiało być dokładnie sprawdzone. Do tego celu koordynatorzy zadysponowali 40 policjantów, 19 strażaków, grupę Polskiego Czerwonego Krzyża z nawigatorami i 9 ratowników z OSP Klebark Wielki.

Przy pomocy quadów oraz psów specjalnie wyszkolonych do poszukiwań osób żywych, funkcjonariusze przeszukiwali rozległy teren z nadzieją, że 39-latek zostanie odnaleziony cały i zdrowy. Działania trwały cały dzień. Około godziny 22.00 pies z OSP w Klebarku Wielkim podjął trop i w ciągu 10 minut pod stertą gałęzi odnalazł poszukiwanego mężczyznę.

Na szczęście poza kilkoma ukąszeniami przez osy nie odniósł on poważniejszych obrażeń. Mężczyzna został przetransportowany w bezpieczne miejsce i przewieziony przez ratowników medycznych do szpitala na obserwację.

Koordynatorzy działań: nadkom. Tomasz Filipowicz i kom. Anna Beczyńska bardzo dziękują za poświęcenie i zaangażowanie wszystkim uczestnikom poszukiwań. Jak podkreślają, wszyscy biorący udział w poszukiwaniach wykazali się pełną determinacją podczas przeszukiwania gęstego lasu – tak gęstego, że trudności z przejechaniem miały nawet najmniejsze quady. Dzięki wspólnym działaniom 39-latek został odnaleziony cały i zdrowy, a jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

BRAK KOMENTARZY