Ceny za odbiór odpadów w regionie znowu idą w górę

1
361
Podwyżka za odbiór odpadów

Nowy rok wielu mieszkańców województwa, przywitał wzrostem cen  za odbiór odpadów komunalnych. Wpływ na to ma wiele czynników.

Dlaczego drożej?                                                                                                          Głównym powodem wzrostu cen za odbiór odpadów jest przede wszystkim   nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która jest elementem uszczelniania przez rząd systemu, w którym do tej pory królowała szara strefa. Wiadomo również, że teraz teoretycznie nie będzie trzeba już podawać, że nie segreguje się  śmieci, tylko po prostu podmiot, który jest odpowiedzialny za ich odbieranie oceni, czy odpady rzeczywiście są segregowane, czy zmieszane. Jeżeli rzeczywiście będą zmieszane, to wtedy może być zastosowana opłata sankcyjna, czyli zdecydowanie wyższa od przewidzianej w taryfie za odpady segregowane.

Należy także przypomnieć, że od tego roku zostały wprowadzone wyższe wymagania dla gmin. Otóż gminy muszą odzyskać z odpadów co najmniej 50% surowców wtórnych. Kolejne czynniki, to wzrost cen i podniesienie płacy minimalnej. To wszystko sprawiło, że wiele samorządów musiało podnieść ceny za odbiór odpadów komunalnych od mieszkańców.

Opłaci się segregować

W stolicy województwa warmińsko-mazurskiego, czyli Olsztynie, na razie do zwiększenia stawek nie doszło, ale wszystko wskazuje, na to, że w niedalekiej przyszłości może to się zmienić. W Elblągu stawki te wzrosły o 40%. Mieszkaniec segregujący śmieci, zapłaci miesięcznie 17,40 zł, a ten który ich nie segreguje dwa razy więcej. W Lidzbarku Warmińskim również od tego roku mieszkańcy zapłacą więcej. Stawka za odpady segregowane wzrosła z 12 na 17 zł, a za niesegregowane z 20 na 34 zł.

W Bartoszycach za odpady segregowane stawka zwiększyła się o 4 złote i teraz wyniesie 18 złotych, a za niesegregowane będzie dwa razy większa.

Pod koniec 2019 roku, również radni w Kętrzynie zdecydowali o podwyżce stawek za wywóz odpadów. Tam podwyżka jest najbardziej widoczna, a same stawki bardzo wysokie. Miesięczny koszt wywozu śmieci zaproponowany przez władze Kętrzyna to 31,80 zł i jest aż o 18,30 zł wyższy niż rok temu.

Również m.in. w gminie Świątki nie obyło się bez podniesienia stawki. Wcześniej wynosiła ona 13 złotych za odpady segregowane i 21 za niesegregowane, a obecnie wynosi odpowiednio 16,93 zł i 50,79 zł. Wiadomo natomiast, że w pierwszych pięciu miesiącach 2020 roku, na pewno nie dojdzie do podwyżek w powiecie ostródzkim. Te mają ewentualnie być wprowadzone w czerwcu.

Samorządowcy podkreślają, że gdyby to od nich zależało, to by tych stawek nie podnieśli, ale obecnie w większości przypadków, nie mają wyjścia, ponieważ muszą zmierzyć się z drastycznym wzrostem kosztów zagospodarowania odpadów.

1 KOMENTARZ

  1. Władze III RP piszą ustawy wprowadzając społeczeństwo w błąd.
    Polska śmietnikiem Europy. Za to Niemcy mają za dużo spalarni śmieci, ale i tak wysyłają odpady………
    https://alebank.pl/polska-smietnikiem-europy-za-to-niemcy-maja-za-duzo-spalarni-smieci-ale-i-tak-wysylaja-odpady/
    Realnie, skoro rząd dał jakieś podwyżki, to 150% musi odebrać. Śmiecie to problem samorządów. Zbędna straż miejska w samorządach w skali kraju to setki milionów.
    Tworzy się dziura budżetowa więc trzeba załatać, trochę logiki i zrozumiemy że jesteśmy okłamywani.

Comments are closed.