Cena dodatku. Czy nauczyciele przedszkoli dostaną 300 zł dodatku za wychowawstwo?

0
1248

300 zł dodatku za wychowawstwo otrzymają tylko nauczyciele szkół, nie przedszkoli – alarmuje ZNP. Zwiększamy dodatek, nie ograniczamy grupy uprawnionych – odpowiada MEN.

Projekt nowelizacji Karty nauczyciela, realizujący postanowienia porozumienia zawartego przez rząd z oświatową „Solidarnością”, zakłada m.in. określenie w ustawie minimalnej wysokości dodatku za wychowawstwo. Do tej pory o stawkach całkowicie samodzielnie decydowały samorządy; teraz dodatek nie będzie mógł być niższy niż 300 zł.

Proponowany w projekcie zapis wzbudził zaniepokojenie Krzysztofa Baszczyńskiego, wiceprezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego. „Pojawiający się nowy artykuł 34a mówi, że ta kwota minimum 300 zł należy się  wychowawcy klasy. Nie za bardzo rozumiem, dlaczego ten zapis ogranicza się tylko do wychowawcy w szkole” – zwrócił uwagę, dopominając się o nauczycieli pracujących w przedszkolach. „W wyniku porozumień, które zawarliśmy jeszcze w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, ten dodatek funkcyjny został przeznaczony dla nauczycieli przedszkoli i nauczycieli szkół. Zapis, który pojawił się w tym projekcie, oznacza, że nauczyciele przedszkoli nie otrzymają dodatku za wychowawstwo” – wskazywał Baszczyński podczas pierwszego czytania projektu w środę.

Resort edukacji zapewniał, że grupa uprawnionych do dodatku nie zostanie w wyniku nowelizacji uszczuplona. „Dodatek za wychowawstwo dotyczy tych samych nauczycieli [co teraz] i my tego nie ograniczamy. W dzisiejszym prawodawstwie istnieją orzeczenia sądów, że samorządy mogą wypłacać [ten dodatek] innym nauczycielom, nie tylko nauczycielom szkół, więc nie ograniczamy” – wyjaśniała wiceminister edukacji Marzena Machałek. „Nie rozszerzamy uprawnień do tego dodatku, zwiększamy ten dodatek” – podkreśliła.

Jak mówiła, „nic nie stoi na przeszkodzie, żeby samorządy płaciły więcej za wychowawstwo”. „Mając świadomość ograniczenia środków, nie zmienialiśmy przepisu, komu ten dodatek przysługuje” – dodała wiceminister.

Zgodnie z uzasadnieniem projektu zmiana w zakresie wysokości dodatku za wychowawstwo będzie się odbywać „w ramach wynagrodzenia średniego obowiązującego od 1 września 2019 r.”. „Nie przewiduje się kosztów zaproponowanego rozwiązania” – oceniają projektodawcy.

Zdaniem posłanki Krystyny Szumilas (PO-KO) to oznacza, że nauczyciele zapłacą za to rozwiązanie z własnej kieszeni. „Jednym nauczycielom trzeba będzie zabrać, zmniejszyć dodatki, żeby innym zwiększyć dodatek za wychowawstwo” – komentowała.

Koszt wprowadzenia podwyżki dla nauczycieli i podwyższenia (w 97 proc. gmin) dodatku za wychowawstwo do minimum 300 zł resort edukacji szacuje na „ponad miliard złotych”. Pieniądze te mają znaleźć się w budżecie państwa.

Poprawka dotycząca rozszerzenia brzmienia przepisu o dodatku za wychowawstwo o nauczycieli oddziału została odrzucona zarówno podczas pierwszego, jak i drugiego czytania.

Zgodnie z projektem nauczycielowi, któremu powierzono sprawowanie funkcji wychowawcy klasy, przysługuje dodatek funkcyjny z tytułu sprawowania funkcji wychowawcy klasy. Minimalna wysokość tego dodatku wynosi 300 zł.

Źródło: Codzienny Newsletter Informacyjny PAP

BRAK KOMENTARZY