Sąsiedzi uratowali głodną i zmarźniętą kobietę

0
251

Nie była widziana od kilku dni. Taka informacja trafiła do dzielnicowego od pracownika Centrum Usług Społecznych. Dzielnicowy od razu pojechał, aby to sprawdzić. 

W minionym tygodniu dzielnicowy z Górowa Iławeckiego interweniował w sprawie niepokojącej informacji dotyczącej mieszkanki gminy. O tym, ze nie była widziana od kilku dniu pracownika opieki społecznej powiadomił mieszkaniec okolicy. Następnie informacja ta, trafiła do mł. asp. Ariela Matulewicza, który pojechał, by sprawdzić, co się dzieje z kobietą. Drzwi do mieszkania 45-latki były zamknięte, pomimo wielokrotnego pukania nikt nie otwierał. Dzielnicowy nie dawał za wygraną.

Widział, że z komina nie leci dym i wiedział, że w tym mieszkaniu nie ma prądu ani wody. Po pewnym czasie zauważył w oknie znaną mu kobietę. Była zmarznięta i wyraźnie wyglądała na potrzebującą pomocy. Początkowo nie chciała rozmawiać i o nic prosić. Dzielnicowy widząc jej stan przekonywał, żeby zgodziła się przyjąć pomoc – informuje Marta Kabelis, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach.

O sytuacji 45-latki powiadomiono Centrum Usług Społecznych w Górowie Iławeckim. Kobiecie udzielono niezbędnego wsparcia.

BRAK KOMENTARZY