Rośnie inflacja i ceny

0
652

Producenci zarówno w przemyśle, rolnictwie, jak i budownictwie w październiku znacząco podwyższyli ceny swoich wyrobów i usług – podał GUS w najnowszym zestawieniu.
W przypadku przemysłu nastąpił najwyższy wzrost od równo 24 lat. Wraz z wzrostem cen od czterech miesięcy obniża się poziom dobrobytu w Polsce.
Ceny produkcji przemysłowej wzrosły o 11,8 proc. rok do roku w październiku, ceny skupu produktów rolnych o aż 15,6 proc., a ceny budowlano-montażowe o 5,5 proc. – podał GUS w poniedziałek. To informacje, które zwiastują dalszy ciąg przyrostu inflacji, która we wrześniu wyniosła, przypomnijmy – 6,8 proc. W przypadku cen przemysłowych to najwyższy wzrost od października 1997 r.
Wzrost cen odbiją się na poziomie dobrobytu w Polsce. Wskaźnik Dobrobytu – odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa – w listopadzie br. spadł zresztą o 0,4 punktu w stosunku do wartości sprzed miesiąca, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych
– Do spadku Wskaźnika Dobrobytu w największym stopniu przyczynia się rosnąca inflacja. Mierzący ją wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) oczyszczony z wpływu czynników sezonowych wzrósł w październiku do poziomu 7,2 proc. Odczyty w kolejnych miesiącach roku przyniosą dalszy wzrost inflacji. Siła nabywcza naszych zarobków słabnie z miesiąca na miesiąc, a oszczędności tracą na wartości – czytamy w raporcie.
Zdaniem ekspertów, zagrożeniem, które można uznać za umiarkowane, a które będzie oddziaływać na gospodarkę z największym nasileniem w ostatnim kwartale br. oraz I kwartale 2022 r., będzie kontynuacja walki z pandemią. Niewystarczający poziom zabezpieczenia przed skutkami COVID-19 powoduje, że przedsiębiorcy muszą się liczyć z trudnościami wynikającymi z brakiem obsady pracowników. – Na 28 branż obecnych w gospodarce województwa warmińsko-mazurskiego, wzrost w porównaniu do analogicznego okresu ub. roku dotyczył 23 działów przemysłu. Wyniki produkcji przemysłowej są zadowalające, jednak należy pamiętać, że mamy do czynienia ze zmianami odnoszonymi do względnie niskich wyników z pandemicznego, 2020 roku. Gospodarka Warmii i Mazur znajduje się w fazie początkowego ożywienia gospodarczego, dla którego kluczowym czynnikiem będzie dalszy rozwój sytuacji epidemiologicznej oraz dostęp do surowców pozyskiwanych z importu – twierdzą.
Wiesław Łubiński, honorowy kanclerz Loży BCC w Olsztynie: – Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na przyczyny rosnącej inflacji. Na pewno wpływ ma na to sytuacja na rynkach ogólnoświatowych. Jednak szukajmy winy u siebie, a nie u innych. Na pewno jest to efekt zamiedbań wewnętrznych i skutek buńczucznych postaw, z których wynikało, że we wszystkim jesteśmy najlepsi. Niestety, cały ciężar tej sytuacji spadnie na mieszkańców.

BRAK KOMENTARZY