Pyskówki burmistrza Dobrego Miasta. “Żenujący poziom”

0
280
Jarosław Kowalski,burmistrz Dobrego Miasta na sesji Rady Miejskiej( zdj. arch. red.)

Jarosław Kowalski, burmistrz Dobrego Miasta, nie przywykł do merytorycznej dyskusji. Wobec braku argumentów sięga do obrażania oponentów.
Jarosław Kowalski burmistrzem Dobrego Miasta jest pierwszą kadencję. Nie jest członkiem partii politycznej, mówi o sobie, że “jest sympatykiem PiS”.

Przewodniczący Łańko punktuje burmistrza

Przekonać się można było o tym podczas otwarcia obwodnicy Smolajn, na które zjechali się przedstawiciele rządu PiS. Dziękował im zarówno za budowę obwodnicy, jak i obietnicę budowy obwodnicy Dobrego Miasta, dzięki czemu powstanie “szybka linia drogowa” z Lidzbarkiem Warm.- To spowoduje, że Warmia, którą, będąc jeszcze radnym, nazywałem “ciemną stroną województwa”, stanie się tak jasnym i pięknym miejscem, jak dzisiaj słońce świecące nad Smolajnami – kończył poetycko.
Tak poetycko nie jest już na sesjach rady miasta Dobrego Miasta. Burmistrz Kowalski nie przywykł do merytorycznej dyskusji. Wobec braku argumentów sięga do obrażania oponentów. Kością w gardle stają mu opozycyjni radni, a w szczególności Ryszard Łańko, przewodniczący rady miasta Dobrego Miasta. – Co nie prawda. Proszę mi tu nie polemizować, proszę mi nie przerywać – burmistrz Kowalski krzyczał do przewodniczącego Łańki na jednej z ostatnich sesji. – To ja panu odpowiadam, panie przewodniczący. Proszę słuchać ze zrozumieniem mam nadzieję. Proszą pana, ja uważam, że pana tam nie powinno być już dawno. Nie wiem skąd ta rada ma brak odwagi, by pana stamtąd zdjąć, bo pan tam nie powinien siedzieć.

Pyskówki na sesji

To samo działo się na dwóch poprzednich sesjach rady miasta. Na jednej z nich bronił swoich idoli z PiS-owskiego rządu, który przewodniczący Łańko krytykował za doprowadzenie do obecnego kryzysu gospodarczego, który odbija się także na mieszkańcach Dobrego Miasta. Sprawa dotyczyła m.in. cen energii i ogrzewania. Przewodniczący Łańko ze zdziwieniem usłyszał, że to pośrednio wina … Niemców. Co dokładnie usłyszał od poplecznika PiS-u?. – Można tego rządu nie lubić, ale wydaje mi się (…), że to nie ten rząd kazał nam zamykać kopalnie węglowe i teraz w obecnej sytuacji kupowali węgiel od kogo? Od Niemców, którzy otwierają kopalnie, prąd od Niemców, którzy węglowe elektrownie otwierają. Tego nam nie wolno nie widzieć – mówił burmistrz Kowalski.
Przewodniczący Łańko nigdy nie dawał za wygraną. Czego przykładem była jedna z sesji, na której powróciła sprawa zarządzania miastem. – Nie chcemy, by z pieniędzy naszych podatników było finansowane nieudacznictwo zarządzających danymi obszarami – powiedział burmistrzowi.
W odpowiedzi usłyszał: -Mamy część myślącą (radnych – red.) i pana pereowanie jakieś bezsensowne. Czemu służyło to co pan przed chwilą powiedział? Po pierwsze, pan jest skompromitowanym przewodniczącym, który wyśmiał obwodnicę Dobrego Miasta i pomysł budowy Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów (sprawa skłóciła mieszkańców – red.).
– Nigdy nie wyśmiałem obwodnicy Dobrego Miasta – odpowiadał natychmiast przewodniczący Łańko.
– Proszę mi nie przerywać – krzyczał burmistrz Kowalski.
– Będą przerywać, jak pan kłamie, będę wyłączał panu głos – usłyszał w odpowiedzi od przewodniczącego Łańki.
– Skrajną bezczelnością, jest to co teraz pan powiedział – ciągnął dalej burmistrz.
– Powiedziałem prawdę – głos zabrał przewodniczący rady miasta.
– Dokumenty najpierw musi się pan nauczyć czytać – to argument burmistrza.

“Żenujący poziom”

Co o zachowaniu burmistrza sądzi przewodniczący Łańko. – To żenujący poziom prowadzenia dyskusji. To brak kultury i poszanowania drugich osób. W taki sposób zarządzane jest właśnie Dobre Miasto – mówi “Gazecie Warmińskiej.
Przewodniczący Łańko twierdzi, że z roku na roku, z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. – Gospodarka odpadami leży, ciągle musimy znajdować dopłaty do Zakładu Gospodarki Komunalnej, bo ktoś zapomniał zakontraktować dostawy gazu. Proponowałem, by skorzystać z pieniędzy z puli wojewody na założenie fotowoltaiki na miejskim basenie. Dałoby to 150 tys. zł rocznie oszczędności. Pomysł odrzucono, teraz na gwałt szuka się oszczędności chcąc przekazać basen w zarządzanie Szkoły Podstawowej nr 3 – mówił niedawno “Gazecie Warmińskiej” przewodniczący Łańko. – To tylko wierzchołek góry lodowej nieudacznego zarządzania gminą przez obecnego burmistrza.

BRAK KOMENTARZY