Protest ratowników medycznych przed Urzędem Wojewódzkim w Olsztynie

0
4589

30 czerwca w całej Polsce ratownicy medyczni pikietowali pod Urzędami Wojewódzkimi. W Olsztynie również miała miejsce taka pikieta.

Ratownicy medyczni swoją akcję protestacyjną opierają na trzech głównych postulatach. Po pierwsze koniec z deprecjacją zawodu ratownika medycznego. Żądają oni podwyżki, a w zasadzie dodatku do pensji 4×400 zł, czyli takiego jaki otrzymały pielęgniarki. Po drugie ratownicy  domagają się pełnego upublicznienia zawodu ratownika medycznego. Trzeci z postulatów, to jest przyśpieszenie prac nad nowelizacją tzw. dużego projektu ustawy o państwowym ratownictwie medycznym.

30 czerwca w całej Polsce ratownicy medyczni pikietowali pod Urzędami Wojewódzkimi. W Olsztynie ratownicy medyczni przeszli ulicami miasta i pod Urzędem Wojewódzkim ogłosili swoje postulaty.

-To jest ogólnopolska akcja i każdy Urząd Wojewódzki będzie pikietowany. Wszyscy ludzie z naszego regionu zjeżdżają do Olsztyna i tutaj razem pikietujemy i tak to wygląda w całej Polsce – powiedział ratownik medyczny i jednocześnie rzecznik prasowy Komitetu Protestacyjnego w Olsztynie, Michał Meler.

Rzecznik dodał również, że nikt z Urzędu Wojewódzkiego nie odniósł się do tej akcji, więc protestujący nie byli pewni co do tego, że ktoś się do nich pofatyguje. Ostatecznie jednak doszło do spotkania z wojewodą warmińsko-mazurskim, Arturem Chojeckim. Przedstawiciele komitetu protestującego umówili się z wojewodą na spotkanie 10 lipca i wtedy mają się odbyć poważne rozmowy.

Należy dodać, że pomimo bardzo brzydkiej pogody i padającego deszczu,  pod Urzędem Wojewódzkim w Olsztynie pikietowało blisko 100 ratowników medycznych, którzy za pomocą transparentów i krzyków przekazywali swoje postulaty.

Na skrzyżowaniu przy Urzędzie Wojewódzkim kierującej samochodem kobiecie nie udało sie w porę wyhamować na mokrej dzisiaj nawierzchni drogi i wjechała ona w tył zatrzymujacego się przed przejściem dla pieszych auta.Od razu kilka protestujących osób wraz ze strażą miejską ruszyło kierujacej na pomoc.Całą sytuację przedstawiamy w naszej galerii zdjęć.

Fotogaleria

BRAK KOMENTARZY