Premier: szczepienia m.in. w aptekach i zakładach pracy; miesięcznie chcemy szczepić 10 mln osób

0
264

Uruchomienie punktów szczepień m.in. w aptekach i zakładach pracy, które zbiorą co najmniej 500 chętnych, a także stworzenie w każdym powiecie jednego punktu szczepień prowadzonego przez samorząd – zapowiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki. 

Premier na wspólnej konferencji z szefem KPRM i pełnomocnikiem rządu ds. szczepień Michałem Dworczykiem oraz ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim zapowiedział zwiększenie liczby szczepień do poziomu 10 mln miesięcznie. W tym celu zostanie znowelizowany Narodowy Program Szczepień.

“Przystępujemy do szczepień populacyjnych. Od 12 kwietnia ruszają zapisy rocznika 1962; w kolejnych dniach kolejne roczniki. Prawdopodobnie w maju szczepienia dla wszystkich chętnych” – zapowiedział Dworczyk.

„W drugim kwartale uruchomimy szczepienia przeciw COVID-19 w zakładach pracy, w których będzie minimum 500 chętnych pracowników; punkty szczepień będą też w aptekach i placówkach POZ” – poinformował szef KPRM.

„Wprowadzamy rewolucyjną możliwość – do tej pory mogły szczepić wyłącznie podmioty prowadzące działalność leczniczą. W drugim kwartale uruchomimy możliwość szczepienia dla pojedynczych ratowników medycznych, pojedynczych pielęgniarek. Wprowadzimy również punkty drive thru” – zapowiedział Dworczyk. „Na pewnym etapie, w drugim kwartale uruchomimy szczepienia w zakładach pracy. Jeśli pracodawca, który ma minimum 500 chętnych pracowników do zaszczepienia i zorganizuje sobie zespół szczepienny i właściwe zabezpieczenia, otrzyma szczepionki” – dodał.

Szef KPRM poinformował również, że uruchomione zostaną ponadto punkty szczepień w aptekach i placówkach POZ, które będą chciały uczestniczyć w programie i wykonywać szczepienia.

„Zwiększamy w sposób zasadniczy miejsca, gdzie będą wykonywane szczepienia. Takim szkieletem tego systemu będą szpitale tymczasowe, gdzie będzie wykonywanych najwięcej masowych szczepień” – zapowiedział Dworczyk. „W każdym powiecie, w którym jest szpital, będzie on realizował szczepienia. W każdym powiecie będzie również istniał jeden punkt szczepień prowadzony przez samorząd” – dodał.

„Porozumieliśmy się w tej sprawie w ramach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Samorządy, trzeba powiedzieć, bardzo energicznie i pozytywnie podeszły do tego projektu, już w wielu samorządach, we współpracy z wojewodami, z MSWiA są przygotowane dodatkowe punkty szczepień” – dodał Dworczyk.

Na konferencji prasowej Dworczyk zaprezentował też zmiany w Narodowym Programie Szczepień, zgodnie z którymi poszerzona zostanie grupa zawodów kwalifikująca i wykonująca szczepienia.

Szef KPRM wskazał, że po zmianach kwalifikację do szczepień będzie mógł przeprowadzić: lekarz, stomatolog, felczer, pielęgniarka, położna, ratownik medyczny, diagnosta laboratoryjny, farmaceuta oraz student ostatniego roku studiów medycznych.

Dworczyk poinformował, że poszerzy się także grupa osób wykonujących szczepienia. „Wszyscy, którzy zostali dopuszczeni, w tym farmaceuci, fizjoterapeuci po przejściu właściwego kursu będą mogli prowadzić szczepienia” – powiedział.

Podkreślił, że trzecia fala koronawirusa pokazała, że lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni są potrzebni w szpitalach. „Te zawody, które właśnie wprowadzamy do programu szczepień, będą mogły odciążyć przedstawicieli zawodów medycznych do tej pory kwalifikujących i szczepiących i będzie można zwiększyć przepustowość całego systemu” – zaznaczył Dworczyk

Dworczyk zapowiedział, że w kwietniu do Polski trafi co najmniej 5 mln szczepionek. „Wprawdzie cały czas nie mamy od dostawców precyzyjnych informacji co do całego kwartału, ale mamy dane dotyczące kwietnia. W kwietniu do Polski przejedzie ponad 5 milionów szczepionek – to są twarde harmonogramy przesłane nam przez producentów. Natomiast deklaracje mówią o tym, że nawet może to być 7 milionów” – powiedział Dworczyk.

Premier Morawiecki podsumował też dotychczasowy przebieg Narodowego Programu Szczepień. Jak przypomniał, rząd obiecał na początku roku, że wykona 6 milionów szczepień do końca pierwszego kwartału. „I właśnie dzisiaj, tuż przed końcem pierwszego kwartału to sześciomilionowe szczepienie zostaje wykonane” – poinformował. „Do końca drugiego kwartału wykonamy łącznie 20 milionów szczepień, a do końca sierpnia chcemy zaszczepić wszystkich, którzy będą chcieli się zaszczepić w Polsce” – dodał szef rządu.

„Nasz Narodowy Program Szczepień to coś więcej niż tylko rządowy program. To jest egzamin. Egzamin z odpowiedzialności, egzamin ze sprawności działania struktur państwa, z naszych zdolności mobilizacyjnych, z naszych zdolności organizacyjnych” – stwierdził premier.

Minister zdrowia Adam Niedzielski podkreślił, że sytuacja pandemiczna wciąż jest bardzo trudna. „Liczby nowych zachorowań cały czas wzrastają. Nie widzimy jeszcze żadnych symptomów hamowania tej tendencji przyrostu liczby nowych zachorowań” – stwierdził szef resortu zdrowia.

Teraz „w obliczu pandemii musimy – po pierwsze przyspieszyć – o czym mówił pan premier i pan minister Michał Dworczyk, ale po drugie musimy wykorzystać też wszelkie inne zasoby do tego, żeby ta akcja szczepień nie była nawet na moment zatrzymana” – podkreślił Niedzielski.

„To przyspieszenie, o którym mówił pan premier i pan minister musi odbyć się tu i teraz. Musimy liczbę osób zaszczepionych zwiększyć tak, żeby dojść do tych poziomów, które staną się naturalną barierą dla rozwoju pandemii” – dodał minister.

Niedzielski powiedział też, że w Izraelu fala zachorowań zaczęła hamować, gdy zaszczepiono ok. 25 procent populacji. „Bardzo bym chciał, aby ta naturalna bariera związana ze szczepieniem zaczęła działać, abyśmy kończąc święta widzieli wyraźne światełko nadziei. Szczepienia są tym światełkiem, dają nadzieję, że w najbliższych miesiącach perspektywa przywracania normalności będzie do nas wracała” – powiedział szef resortu zdrowia.

ŹRÓDŁO: PAP

BRAK KOMENTARZY