Po raz pierwszy w historii na polskich drogach średnia dzienna liczba ofiar śmiertelnych spadła poniżej pięciu.
Według Biura Ruchu Drogowego KGP – jak podał Polsat News – doszło do 21 tys. wypadków. Rannych zostało w nich 24 715 osób, zginęło – 1651.
Dla porównania – w 2024 r. doszło do 21 519 wypadków drogowych. Zginęło 1896 osób, a 24 782 osoby zostały ranne, z czego 7796 osób odniosło ciężkie obrażenia.
Tyle że w ubiegłym roku jeszcze bardziej wzrosła liczba pijanych kierowców. Policjanci zanotowali 95 262 nietrzeźwych kierujących, o 2938 więcej niż w 2024 r.
W ocenie policjantów ta różnica jest wynikiem intensywniejszych kontroli kierowców pod kątem ich trzeźwości. W 2025 r. takich badań przeprowadzono 17 902 284, a w 2024 – 16 038 095.
Policja podkreśla, że poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach zauważyła Komisja Europejska. W Polsce od 2019 r. liczba śmiertelnych ofiar wypadków spadła o 35 proc. To najwięcej w całej Unii Europejskiej.