Pierwsze czołgi K2 przekazane w Morągu żołnierzom Wojska Polskiego

0
615

– Sprawy nabrały tempa. 26 sierpnia tego roku zatwierdziłem umowę w sprawie zakupienia na wyposażenie Wojska Polskiego czołgów K2. Dziś są tu za nami pierwsze egzemplarze tych czołgów, które przybiły do portu w Gdyni kilka dni temu – powiedział w Morągu Mariusz Błaszczak, wicepremier, minister obrony narodowej podczas przekazania pierwszych egzemplarzy czołgów K2 do Wojska Polskiego.

9 grudnia 2022 r. premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Mariusz Błaszczak w Morągu spotkali się z żołnierzami 20. Brygady Zmechanizowanej – jednostki, do której trafiły pierwsze egzemplarze koreańskich czołgów K2. Wraz z czołgami została dostarczona pierwsza partia amunicji i części zamiennych. Równolegle w Korei Południowej trwają szkolenia żołnierzy Wojska Polskiego, którzy będą tworzyć załogi czołgów K2.

„Czołg K2 należy do najnowocześniejszych. Został zaprojektowany i wykonany w XXI wieku. To czołg, który charakteryzuje się dużymi możliwościami. Zarówno jeżeli chodzi o możliwości bojowe, jak i o konstrukcję. (…) Korzystamy z najlepszych doświadczeń, które zostały wypracowane w Korei Południowej. Jesteśmy dumni z tego, że w tak krótkim czasie doprowadziliśmy do wzmocnienia Wojska Polskiego, do wzmocnienia 16 Dywizji Zmechanizowanej” zaznaczył wicepremier Błaszczak.

W lipcu br. zawarto umowę ramową z Hyundai Rotem na pozyskanie czołgów K2 wraz z wozami towarzyszącymi, tj. wozami zabezpieczenia technicznego, wozami wsparcia inżynieryjnego i mostami towarzyszącymi oraz pozostałymi elementami opartymi o polskie rozwiązania, a także pakietem szkoleniowym i logistycznym, zapasem amunicji oraz wsparciem technicznym producenta.

– “Można rzec tak: albo masz się czym bronić i nie musisz się bronić, albo nie masz się czym bronić i wtedy musisz się bronić. My chcemy mieć tak silną armię, tak dobrze zmodernizowaną armię i nowoczesny sprzęt, by nikomu nie przyszło do głowy, żeby Polskę zaatakować. Nasi poprzednicy sądzili, że mogą w budżecie zaoszczędzić na armii. My inwestujemy w najnowocześniejszy sprzęt, bo wiemy, że oszczędności na armii to pseudooszczędności i pseudoinwestycje, które powstają z tego powodu, że oszczędzamy na armii” – podkreślił z kolei premier Mateusz Morawiecki.

ŹRÓDŁO: MON

BRAK KOMENTARZY