Złodziej upatrzył sobie sprzęt z remizy. Ścigała go policja.
62-letnii mężczyzna włamał się do garażu budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Kuligach, w powiecie nowomiejskim. Tam skradł piłę spalinową o wartości 3,3 tys. zł. Następnie próbował skraść samochód w Tylicach. Sprawca został namierzony. pomimo wydawania mu wielokrotnego polecenia zatrzymania pojazdu przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych przez policjantów, nie zatrzymał się, na dodatek “rażąco przekraczając prędkość oraz naruszając rażąco inne przepisy ruchu drogowego”. Narażał też funkcjonariuszy na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.
– W trakcie podjętej próby zatrzymania sprawca uderzał swoim autem w próbujące go zatrzymać radiowozy powodując przy tym kilka zdarzeń drogowych i uszkadzając trzy radiowozy – informuje Tomasz Markowski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
Złodziej ścigany był przez teren czterech powiatów. W końcu został zatrzymany pod Ostródą. 62-letni mieszkaniec powiatu szczycieńskiego oprócz wspomnianych przestępstw ma na swoim koncie także kradzież z włamaniem do budynku OSP w Zajączkowie, która miała miejsce 25 lutego br. Skradziono wówczas dwie piły spalinowe, oraz piłę do metalu i betonu o łącznej wartości 10 tys. zł Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 62-latkowi 5 zarzutów.