NIK: w kolejce po mieszkanie od gminy czeka się nawet kilkanaście lat

0
69

Liczba gospodarstw domowych oczekujących na mieszkanie od gminy wzrosła o 30 proc., a maksymalny czas czekania na lokale socjalne i komunalne wynosił odpowiednio 12 i 17 lat – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli na temat skuteczności działań administracji publicznej na rzecz zaspokajania potrzeb mieszkaniowych osób o niskich dochodach.

NIK badała działania gmin w latach 2016-2019 (I półrocze) realizowane w ramach zadań własnych, jak również przy udziale pomocy finansowej z budżetu państwa na budownictwo komunalne.

Jak podaje Izba, około 10 proc. Polaków zamieszkuje lokale przeludnione i w złym stanie technicznym. Według Eurostatu wskaźnik deprywacji (niemożności zaspokojenia podstawowych potrzeb dostosowanych do europejskich warunków życia) plasuje Polskę na piątym miejscu od końca w Europie.

“Gminy, pomimo podejmowanych działań, nie doprowadziły do poprawy sytuacji osób oczekujących na mieszkania komunalne. W 11 kontrolowanych jednostkach samorządowych liczba gospodarstw domowych oczekujących na mieszkanie wzrosła o 30 proc, a czas oczekiwania na lokal wynosił nawet 17 lat. Z badań kwestionariuszowych obejmujących 622 gminy wynika, że w 73 proc. z nich potrzeby mieszkaniowe rodzin o niskich dochodach nie zostały zrealizowane” – punktuje NIK.

Ponadto – w ocenie NIK – gminy nie analizowały rzeczywistej sytuacji ekonomicznej lokalnej społeczności podczas diagnozowania potrzeb osób ubiegających się o pomoc mieszkaniową. Skutkiem tego mogło być niewłaściwe określenie wysokości kryterium dochodowego, a tym samym nieuzasadniony wzrost liczby gospodarstw domowych oczekujących na mieszkanie od gminy.

Obowiązujące uchwały o zasadach najmu lokali mieszkalnych (w czterech spośród jedenastu skontrolowanych gmin) nie zapewniały przejrzystości zasad w procedurze rozpatrywania wniosków i najmu mieszkań. Brakowało także – jak wskazuje Izba – jednolitych zasad sprawowania kontroli społecznej procesu najmu, co utrudniało precyzyjne kierowanie pomocy mieszkaniowej do osób wykluczonych ekonomicznie i najbardziej potrzebujących.

“Brak szczegółowych i jednolitych rozwiązań w tym zakresie nie zapewnia transparentności procesu przydziału mieszkań” – podkreśla NIK.

Izba wytyka także, że niska ściągalność należności za najem lokali, niewłaściwa polityka czynszowa, w tym nieegzekwowanie terminowych wpłat, w większości gmin skutkowały brakiem środków na pokrycie kosztów eksploatacyjnych zasobu mieszkaniowego oraz na modernizację i remonty. Tylko w trzech gminach przychody z czynszów pokrywały koszty bieżącej eksploatacji lokali, ale w żadnej nie wystarczyły one na pokrycie wydatków remontowo-modernizacyjnych. W konsekwencji doprowadziło to do wyłączania budynków i lokali z użytkowania ze względu na zły stan techniczny. Budynki wybudowane przed 1945 r. stanowią aż 81 proc. zasobu komunalnego kontrolowanych gmin, a liczba pustostanów wynosi około 50 tys.

Źródło: Serwis Samorządowy PAP

BRAK KOMENTARZY