Niezwykły park zamiast ekranów dźwiękochłonnych

0
280

W Giżycku ma powstać park linearny wzdłuż torów kolejowych. Ma być odpowiedzią na problem ekranów akustycznych i barier oddzielających miasto od jeziora.

Mamy pomysł, by zazielenić tę przestrzeń i sprawić, żeby droga na plażę i nad jezioro była przyjemnym początkiem wypoczynku, a nie tylko odcinkiem „do przejścia”. Zieleń, ścieżki, ławki, mała infrastruktura – miejsce, które łączy miasto z jeziorem, zamiast je rozdzielać. Co ważne – pomysł jest uzgodniony z PKP i chcemy wprowadzić go w życie. Bo jezioro to nasze dobro wspólne. I droga do niego też powinna być ładna, spokojna i zapraszająca. Chcemy, by ta przestrzeń znów zaczęła żyć – zielenią, spacerami i letnimi emocjami – poinformowała 30 stycznia w mediach społecznościowych burmistrz Giżycka Ewa Ostrowska.

Założeniem projektu jest odejście od betonu, stali i intensywnie formowanej zieleni na rzecz natury i rozwiązań bliskich lokalnemu krajobrazowi. – Dominować będą rośliny rodzime, uzupełnione jedynie tam, gdzie będzie to konieczne, o wybrane gatunki ozdobne – głównie odporne na suszę trawy. Kluczową ideą jest wykorzystanie samoistnych procesów przyrody, tak aby roślinność mogła rozwijać się naturalnie, przy minimalnej ingerencji człowieka podkreśla Diana Czechowska z Miejskiego Zakładu Komunalnego w Giżycku. 

Najbliżej torów zaplanowano długi, falujący pas zieleni – szeroką rabatę przylegającą do ogrodzenia kolejowego. W tej strefie dominować mają krzewy, byliny, zioła oraz niskie drzewa i pnącza, m.in. bluszcz i chmiel, który naturalnie występował tu wcześniej. Dalej, w kierunku miasta i drogi, pojawi się kolejny pas zieleni – z trawami ozdobnymi i mieszanką gatunków rodzimych oraz odpornych na warunki miejskie. Miejscami zaplanowano również wąskie fragmenty trawnika, koszonego jedynie punktowo, dla zachowania estetyki i czytelności przestrzeni.

Szczególne miejsce w projekcie zajmuje teren w pobliżu Kanału Łuczańskiego – obszar z dużym kasztanowcem, który dzięki porozumieniu z PKP zostanie objęty miejską pielęgnacją. Powstanie tam kameralny mini-park z łąkami kwietnymi, naturalnymi siedziskami z drewna, faszynowymi ogrodzeniami i niewielkimi ścieżkami z przepuszczalnych materiałów, takich jak piasek i żwir.

BRAK KOMENTARZY