Nietrzeźwy kierowca opla wjechał na teren obozu

0
364

Uczestnicy obozu mieli podejrzenia, że kierujący jest nietrzeźwy. Zatrzymali auto uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę i o zdarzeniu powiadomili policję. 

Policjanci z powiatu piskiego, dzięki obywatelskim zgłoszeniom, zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierujących stanowiących potencjalne zagrożenie na drodze.

Pierwszego z nich zatrzymali harcerze przebywający na „Polanie Wydra” w okolicach Orzysza. Na teren obozowiska wjechał opel mocca. Harcerze od razu mieli podejrzenia, że kierujący może być pod działaniem alkoholu. Zatrzymali ten samochód uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę, a o zdarzeniu powiadomili policję. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na teren obozowiska ustalili, że za kierownicą opla siedział 71-letni mieszkaniec Łomży. Mężczyzna jechał sam. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Kierujący powiedział policjantom, że jadąc od miejscowości Cierzpięty nie zauważył ostrego zakrętu i dlatego wjechał na teren obozu harcerskiego. Na szczęście nikomu nic się tam nie stało. Pojazd został zabezpieczony przez funkcjonariuszy na parkingu strzeżonym.

Drugiego nietrzeźwego kierowcę funkcjonariusze zatrzymali na ulicach Pisza po uprzednim zgłoszeniu przez obywatela. Kierujący renault, 44-letni mieszkaniec Pisza, miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie i nie posiadał prawa jazdy. Został zatrzymany w policyjnym areszcie do czasu wytrzeźwienia i wyjaśnienia wszystkich okoliczności.

Obu nietrzeźwym kierującym grozi kara pozbawienia wolności do lat 2.

BRAK KOMENTARZY