Niemowlę z obrażeniami w trafiło do szpitala

0
318

Prokuratura Rejonowa w Elblągu wszczęła śledztwo w sprawie znęcania się nad 10-tygodniowym niemowlęciem.

W sobotę, 24 stycznia, do Szpitala Miejskiego w Elblągu zgłosiła się para z 10-tygodniową córką, u której stwierdzono obrażenia ciała. Rodzice tłumaczyli, że urazy kości powstały w wyniku upadku dziecka z przewijaka. Lekarz badający niemowlę nabrał jednak wątpliwości co do charakteru obrażeń, ponieważ u dziewczynki stwierdzono także starsze urazy będące w trakcie gojenia. W związku z podejrzeniem przemocy wobec dziecka o sprawie powiadomiono policję i prokuraturę. – Policjanci, po otrzymaniu informacji ze szpitala dotyczącej 10-tygodniowego dziecka przesłuchali świadków, w tym lekarza, rodziców dziecka, dziadków oraz sąsiadów. Zawiadomiono również Sąd Rodzinny, Prokuraturę Rejonową i Elbląskie Centrum Usług Społecznych – informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Dodaje, że tym etapie postępowania nikt nie został zatrzymany. Dziewczynka nadal przebywa w szpitalu. – Z informacji, które posiadamy, wynika, że będzie hospitalizowana przez około cztery do sześciu tygodni – dodaje Nowacki.

Elbląska policja zaznacza, że w tej sprawie kluczowa będzie opinia biegłego.– Oceni on, czy obrażenia mogły powstać w wyniku nieszczęśliwego wypadku, czy też są skutkiem działania osoby trzeciej lub zaniedbania – mówi Krzysztof Nowacki i podkreśla, że na obecnym etapie postępowania nie należy przesądzać o winie.

Policja przekazała również, że w miejscu zamieszkania rodziny nie odnotowano wcześniej żadnych interwencji.

BRAK KOMENTARZY