Najpierw pili, później skatowali kolegę

0
433

Towarzyskie spotkania trzech mężczyzn zakończyło się pobiciem jednego z nich. Braniewscy policjanci zatrzymali 37- i 38-latka, którzy zaatakowali swojego znajomego. Pokrzywdzony z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. 

Oficer dyżurny braniewskiej policji został powiadomiony o rannym mężczyźnie na terenie jednej z miejscowości powiatu. Na miejsce wysłano funkcjonariuszy oraz medyków. Pokrzywdzony 54-latek w stanie ciężkim został przetransportowany do szpitala, a policjanci przystąpili do wyjaśniania okoliczności zdarzenia oraz ustalenia sprawców. Do działań zaangażowano także grupę dochodzeniowo-śledczą z technikiem kryminalistyki, która zabezpieczała ślady.

Jeszcze tego samego wieczoru do policyjnej celi trafił zatrzymany przez funkcjonariuszy pierwszy z podejrzanych – 38-latek. Mężczyzna miał w tym czasie ponad promil alkoholu w organizmie. Policjanci na tym jednak nie poprzestali i uparcie dążyli do zatrzymania drugiego ze sprawców. Tak też się stało zaledwie parę godzin później. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego kryminalni odtworzyli przebieg zdarzeń. Z ustaleń policjantów wynika, że feralnego wieczoru pokrzywdzony pił alkohol z podejrzanymi. W pewnym momencie między mężczyznami wywiązała się kłótnia, podczas której 37- i 38-latek zaatakowali 54-latka, kopiąc i bijąc go po całym ciele.

Starszy z podejrzanych został objęty policyjnym dozorem. Wobec 37-latka sąd, na wniosek prokuratora i funkcjonariuszy, zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.

BRAK KOMENTARZY