Miała polecieć odrzutowcem do znanych muzyków. Straciła pieniądze

0
216

Elblążanka oszukana przez „znanych muzyków”. Nabrali ją na kilkadziesiąt tysięcy złotych. 

Kobieta nawiązała internetowy kontakt z osobami podającymi się za członków znanego zespołu muzycznego o międzynarodowej sławie. Początkowo rozmowy miały charakter przyjacielski: wymieniali wiadomości, zdjęcia, a nawet opowieści o życiu prywatnym.

Relacja była na tyle otwarta, że ci dzielili się z nią swoimi problemami, a nawet tym, że ktoś przebywa na leczeniu w szpitalu. Dzielili się nawet zdjęciami ze szpitala relacjonuje Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Z czasem pojawiła się prośba o pomoc finansową. Osoby podające się za muzyków tłumaczyły, że znaleźli się w trudnej sytuacji i potrzebują wsparcia. Kobieta, przekonana o autentyczności znajomości, zaczęła przesyłać im zdjęcia kart podarunkowych, które mogli realizować dzięki widocznym kodom.

– Jako że kobieta była fanką zespołu, poproszono ją o przesłanie pieniędzy, które miały wspomóc wokalistów, bo wiadomo… nie zawsze jest się na samym szczycie – mówi nadkom. Nowacki.

Po kilku miesiącach „muzycy” postanowili się zrewanżować. Obiecali kobiecie, że wyślą po nią prywatny odrzutowiec.

Ta musiała tylko zapłacić za paliwo, co uczyniła, oraz opłacić pilota, no bo przecież ktoś musi taki samolot prowadzić dodaje rzecznik policji.

Pomimo ostrzeżeń partnera, który podejrzewał oszustwo i zwracał uwagę, że przesyłane zdjęcia mogą być wygenerowane przez sztuczną inteligencję, kobieta nie uwierzyła w jego słowa. Dopiero gdy pojechała na lotnisko i nie doczekała się żadnego samolotu, zrozumiała, że padła ofiarą przestępców.

Łączna suma, jaką straciła, to blisko 30 tysięcy złotych.

BRAK KOMENTARZY