Komendant policji stracił posadę przez filmik. Kolejne przetasowania

0
271

Doszło do zmiany na stanowisku Komendanta Miejskiego Policji w Elblągu. Obowiązki nowego szefa elbląskich policjantów zostały powierzone dotychczasowemu Komendantowi Powiatowemu Policji w Nidzicy mł. insp. Tomaszowi Kamińskiemu.

By zapewnić ciągłość dowodzenia w garnizonie na jak najwyższym poziomie po zmianach w komendach w Elblągu i Nidzicy, szef warmińsko-mazurskich policjantów podjął decyzje o zmianach również w innych jednostkach: w Działdowie, Kętrzynie i Lidzbarku Warmińskim.
W każdej z tych jednostek nowe obowiązki powierzone zostaną doświadczonym funkcjonariuszom, którzy od lat z powodzeniem wykonują swoje zadania na stanowiskach kierowniczych w policji garnizonu warmińsko-mazurskiego informuje Tomasz Markowski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. 
Dodaje, że Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie podejmując decyzje personalne kierował się “oceną dotychczasowej służby podległych mu funkcjonariuszy, ich doświadczeniem zawodowym i wiedzą na temat specyfiki danego rejonu”.
Te zmiany personalne to efekt filmiku nakręconego przez jednego z policjantów w Tolkmicku.
– Dziś mam drugą zmianę. Ale z racji tego, że minus 21 na dworze, trzeba było napalić; jak słyszycie, piec już się pali. Ale taką humoreskę mam: zadzwonił przed chwilą naczelnik, że w piątek wyniki nasze nie wysłane do dyżurnego, do komendanta, z piątkowej służby, więc mu wytłumaczyłem, że była ogólnopolska awaria systemów i były problemy z wysłaniem wiadomości, o czym mógł nie słyszeć — opowiadał policjant.
Potem wygłasza swoją „refleksję” na temat tej sytuacji, używając przy tym wulgaryzmów. Mówił, że od trzech miesięcy na posterunku nie ma palacza i sprzątaczki, a „jak raz wyniki nie poszły”, to komenda (KMP w Elblągu) – jego zdaniem – robi z tego problem. W niecenzuralnych słowach relacjonuje, że podłogi są brudne, podwórko nieoczyszczone ze śniegu, a na posterunek trzeba przyjeżdżać codziennie palić w piecu, nawet w dzień wolny.

BRAK KOMENTARZY