Kapitan zostaje na dłużej. Andringa z nowym kontraktem w AZS Olsztyn

0
157
Robbert Andringa

W polskiej siatkówce rzadko zdarza się, aby zagraniczny zawodnik występował w jednym klubie przez 6 lat. Holender Robbert Andringa z Indykpolu AZS Olsztyn będzie jednym z nich. Siatkarz podpisał niedawno nowy,dwuletni kontrakt z akademikami. Oznacza to, że Andringa, który gra w Olsztynie od 2017 roku, pozostanie w stolicy Warmii i Mazur przynajmniej do 2023 roku.

Andringa trafił do akademickiego klubu 4 lata temu i już w pierwszym sezonie wraz z kolegami odniósł wielki sukces. AZS nawiązał do najlepszych lat i wreszcie rywalizował o medale mistrzostw Polski. Olsztyńska drużyna ostatecznie zakończyła sezon 2017/2018 na czwartym miejscu, najlepszym od 10 lat.

Holenderski gracz przeżył też w Olsztynie gorsze chwile. Sezon 2018/2019 spędził głównie na leczeniu kontuzji. Następne dwa lata upłynęły pod znakiem rozczarowujących wyników. W nadchodzących rozgrywkach ma się to zmienić, m.in. dzięki grze Andringi, który przedłużył kontrakt o 2 lata. Nikt w obecnej kadrze akademików nie ma dłuższego stażu od reprezentanta Holandii. Przyjmujący ma już ponad 100 spotkań, rozegranych w biało-zielonych barwach.

Czuję się tutaj bardzo dobrze i to był główny powód podpisania nowego kontraktuprzyznaje Robbert Andringa. – Bardzo podoba mi się w Olsztynie, ludzie pracujący w klubie są bardzo mili, a współpraca z trenerem Danielem Castellanim dała mi bardzo wiele. Wierzę, że w przyszłym sezonie będziemy mieli mocną drużynę i dlatego również decydowałem się na pozostanie w Olsztynie.

Jeszcze nigdy, żaden zagraniczny siatkarz nie grał w olsztyńskim klubie przez 6 lat. W poprzednim sezonie Andringa został kapitanem Indykpolu AZS Olsztyn. – Podpisując pierwszą umowę, nie spodziewałem się, że zostanę tutaj tak długo. W siatkówce nigdy nie możesz być niczego pewien. Klub może nie przedłużyć współpracy bądź sam wybierasz inną drogę.

Nie tylko Andrindze bardzo podoba się praca w Olsztynie. Nową umową podpisał również argentyński trener Daniel Castellani, który pracuje w klubie z Kortowa od stycznia 2020 roku.Trener Daniel Castellani

O przedłużeniu kontraktu zadecydowały dwa powody. Po pierwsze, miniony sezon był bardzo trudny dla każdego. Uważam, że mogliśmy zaprezentować się lepiej. Po rozmowach z władzami klubu i sztabem szkoleniowym, doszliśmy do wniosków, iż każdy z nas chce wykonać krok do przodu. Lubię wyzwania, ponadto dobrze czuję się w Olsztynie i jest to dobre miejsce do rozwoju. Dlatego zdecydowałem się pozostać w Indykpolu AZS – przekonuje Daniel Castellani.

Jak przyznaje prezes olsztyńskiego klubu Tomasz Jankowski, trener Castellani miał inne propozycje pracy. – Władze klubu zdecydowały zaproponować nową umowę Danielowi Castellaniemu i cieszę się, że została ona przyjęta. Jest świetnym fachowcem i jestem przekonany, że udowodni swoją wartość w kolejnym sezonie PlusLigi powiedział Jankowski.

W kolejnych tygodniach należy spodziewać się nieco innych wiadomości od siatkarskiego klubu z Olsztyna. Akademicy będą informować o nowych twarzach w zespole, także zagranicznych.

seba

BRAK KOMENTARZY