Inauguracja nowego roku akademickiego na Wydziale Teologii UWM i WSD Hosianum w Olsztynie

0
414

Wydział Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego wraz z Wyższym Seminarium Duchownym Hosianum zainaugurowały nowy rok akademicki i formacyjny.

Podczas studiów i formacji seminaryjnej odkrywajmy, pytajmy, rozbudzajmy fascynację i nadzieję! Nie unikajmy trudnych pytań w naszym dialogu z Chrystusem. Po to są studia, temu ma służyć formacja, po to wszyscy tu dziś jesteśmy – mówił rektor seminarium ks. Wojciech Kotowicz.

Inaugurację nowego roku akademickiego i formacyjnego rozpoczęto celebracją Eucharystii w kościele seminaryjnym, której przewodniczył abp Józef Górzyński. Przed liturgią odbyły się obłóczyny i kandydatura alumna trzeciego roku seminarium.

Władze uniwersyteckie, kapłanów, kleryków i studentów przywitał rektor WSD Hosianum ks. Wojciech Kotowicz. Podkreślił, że wspólnota seminaryjna już po raz 461. inauguruje nowy rok formacji alumnów. – W Lidzbarku w 1565 r. erygowano Warmińskie Seminarium Duchowne, pierwsze na ziemiach Królestwa Polskiego i drugie na świecie, po seminarium w Mediolanie. Rozpoczynamy zatem 461 rok działalności Hosianum – podkreślał.

Zwrócił uwagę, że te lata to wielki historyczny proces instytucji, jak i człowieka. – U progu nowego roku formacji i nowego roku akademickiego pragnę pozdrowić i podziękować za przybycie wszystkim, którzy tworzą więź z naszą duchową uczelnią – mówił ks. Kotowicz.

Na wstępie abp Józef Górzyński przypomniał, że w liturgii Kościoła powszechnego dziś wspominamy św. Wincentego a Paulo, który przeszedł do historii Kościoła, rozpoczynając dzieło wychowania duchowieństwa.

Próbuje rozeznać pilną potrzebę, jaką było formowanie duchowieństwa do zadań pasterskich w Kościele. Powołane przez niego zgromadzenie przez wiele dziesięcioleci było na czele środowisk formacyjnych. Dzisiaj pod jego patronatem zaczynamy nowy rok akademicki w kościele seminaryjnym, odnosząc naszą modlitwę za wszystkich, którzy podejmują studia na Wydziale Teologii, ale myślimy w sposób szczególny o tych, którzy będą studiować świętą teologię, by służyć ludowi Bożemu jako pasterze. Stajemy z taką intencją. Prośmy, aby dobry Bóg, który wzywa do pracy w Kościele, był Tym, który prowadzi każdego, którego powołał i sprawi, że każdy z powołanych podejmie drogę formacji, stając się umiłowanym sługą Pana wypełniającym wiernie zalecenia Bogamówił metropolita warmiński.

Homilię wygłosił ks. Wojciech Kotowicz, rektor Hosianum. Nawiązując do Ewangelii (Łk. 9,43b-49) zauważył, że uczniowie „byli zafascynowani” czynami Chrystusa. Potem bali się Go i o nic nie zapytali, kiedy przedstawił im prawdę o sobie i swojej męce. – Nie rozumieli. Łatwiej jest fascynować się Jezusem, niż zrozumieć o Nim gorzką prawdę. To już druga zapowiedź męki Chrystusa. Dlaczego wybrani uczniowie, najbliżsi towarzysze Jezusa tego nie pojęli? Może dlatego, że chwilę wcześniej Jezus dokonał cudu uwolnienia opętanego chłopca. Nic dziwnego, że wszyscy byli pełni podziwu dla Mistrza. Zapamiętali obraz Jezusa uzdrowiciela. A On im teraz mówi, że będzie ukrzyżowany. Psychika ludzka nie chciała tego przyjąć. Jezus mówi wyraźnie: „Weźcie to sobie do serca!” Jak się bierze Słowo Chrystusa do serca? To robi się tylko na modlitwie, medytacji, skupieniumówił kaznodzieja.

BRAK KOMENTARZY