Gmina Purda.Od dróg po wodociągi – inwestycje to podstawa

0
177
Wszyscy mamy jedno zadanie: działać na rzecz dobra mieszkańców gminy- mówi Teresa Chrostowska Wójt Gminy Purda

Nie jest łatwo dbać o rozwój jednej z największych gmin wiejskich w Polsce, jeżeli nie ma przemysłu, a bogactwem naturalnym jest piękno natury i krajobrazu. Jednak wójt Teresa Chrostowska odważnie, krok po kroku, porządkuje, planuje, sięga po nowe rozwiązania, bo – jak mówi – wszyscy mamy jeden cel: działać na rzecz dobra mieszkańców.

– Jak Pani ocenia półtora roku pracy na stanowisku wójta z perspektywy osoby, która wcześniej wprawdzie była związana z samorządem, ale nie zarządzała takim dużym organizmem, jak gmina?

– Wójt Gminy Purda Teresa Chrostowska – Jest to bardzo ciężka praca. Pracuje się praktycznie przez siedem dni w tygodniu. Z drugiej strony, nagrodą za ten trud jest olbrzymia satysfakcja. Przez ten czas udało się nam zrealizować bardzo dużo inwestycji. Pozyskaliśmy środki finansowe praktycznie w każdej dziedzinie.

– Ilu radnych ze swojego komitetu udało się Pani wprowadzić do rady?

Czterech na piętnastu. Większość rady należy do opozycji, co powoduje, że często nie ma jednomyślności. Musimy się wiele razy spotykać i negocjować przed podjęciem decyzji, chociażby w sprawie projektu budżetu na 2020 rok. Regionalna Izba Obrachunkowa w Olsztynie nie wniosła żadnych zastrzeżeń do przygotowanego przez urząd planu finansowego, natomiast radni stawili opór. Ostatecznie jednak, po dłuższych negocjacjach, budżet został przyjęty w przygotowanym kształcie. Podobnie jest z innymi projektami uchwał, także inwestycyjnych. Na szczęście większość radnych opozycji nie należy do zawziętych przeciwników, takich, co to są na „nie” dla zasady. Dają się przekonać do planowanych inwestycji, choć nie ukrywam, że często kosztuje to dużo czasu i pracy. Myślę, że część opozycyjnych radnych docenia moje zaangażowanie i dlatego chce współpracować.

Niedługo odbędzie się sesja absolutoryjna. Wcześniej należało przygotować raport o stanie gminy. Jak wygląda ocena rozwoju gminy Purda za ostatni rok w raporcie? Nastąpił rozwój czy regres?

Zdecydowany rozwój. W ubiegłym roku realizowaliśmy trwające projekty inwestycyjne i rozpoczęliśmy nowe – łączna ich wartość to 26 milionów złotych, znaczna część pochodziła z dofinansowania zewnętrznego. Pozyskaliśmy wiele środków pozabudżetowych: z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, Funduszu Dróg Samorządowych, Ministerstwa Sportu, od Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, z Ministerstwa Cyfryzacji. Znaczną część dotacji mamy z programów unijnych. Dzięki temu możliwe było wykonanie istotnych dla mieszkańców inwestycji. Uruchomiliśmy obwodnicę Klebarka Małego, która znacznie poprawiła bezpieczeństwo i skomunikowała mieszkańców z Olsztynem. To pozwoliło nam uruchomić dodatkową linię przewozową 104 Olsztyn – Klebark Wielki. Ta inwestycja wraz z obwodnicą Olsztyna sprawiła, że mieszkańcom żyje się łatwiej. Jest także dużo większe zainteresowanie osiedleniem się tutaj, a ceny działek znacznie wzrosły. Mamy dużo jezior, lasów, a nie mamy przemysłu. Idealne miejsce do uprawiania turystyki lub zamieszkania, jeśli ktoś ceni sobie spokój i bezpieczne środowisko. Czeka nas jednak wiele wyzwań. Niestety, nadal mamy duże braki w sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i komunikacyjnej, a jesteśmy jedną z największych obszarowo gmin w Polsce – 24 sołectwa i aż 45 miejscowości. W ubiegłym roku uruchomiliśmy komunikację publiczną dla uczniów dojeżdżających, ale każdy mieszkaniec może również korzystać z tych przejazdów. Jedna linia połączyła miejscowości na terenie gminy z Olsztynem, a dwie pozostałe z Purdą. W przyszłym roku będziemy to kontynuować. To niemałe wyzwanie, ponieważ chcemy, żeby wszystkie kursy kończyły się na przedmieściach Olsztyna.

Mimo trudności dokończyliśmy prawie wszystkie inwestycje, rozpoczęte w poprzedniej kadencji. W Patrykach była to rewitalizacja zabytkowego parku, z pięknym starodrzewem. Powstało miejsce do wypoczynku, spacerów, a także ścieżki edukacyjne. Inwestycja od początku budziła kontrowersje wśród mieszkańców Patryk, którzy uznali, że bardziej przydałaby im się np. droga w dobrym stanie, chodniki i oświetlenie. Koszt inwestycji rzeczywiście nie był mały, bo wyniósł prawie 800 tysięcy złotych, ale 85% sfinansowano z dotacji unijnej. Zostałam wójtem w momencie, kiedy były już podpisane umowy na realizację.

– Jakie problemy zgłaszają mieszkańcy gminy, które można określić jako pilne?

W gminie Purda jest nadal 17 miejscowości bez wodociągów. Nie jest łatwo wodociągować gminę wiejską z powodu dużych odległości. Wymaga to wielkich nakładów finansowych. Właśnie opracowaliśmy dokumentację projektową, na podstawie której będziemy mogli doprowadzić do tego, że każda miejscowość w gminie będzie miała sieć wodociągową. Ponad 30 miejscowości nie ma także kanalizacji. Koszt zbudowania sieci kanalizacyjnej np. w samym Klebarku Wielkim, to około 12 milionów złotych. Żeby gmina mogła podołać finansowo takim wyzwaniom, trzeba realizować koncepcję kanalizacyjno-wodociągową etapami. W tej chwili znacznie większe środki można pozyskiwać na budowę i remont dróg, ale szukamy różnych możliwości. Ukończyliśmy remont stacji uzdatniania wody w Butrynach. Podniesiona została jakość i ciśnienie wody. Złożyliśmy wnioski do samorządu województwa o dofinansowanie na budowę nowej stacji uzdatniania wody w Prejłowie i budowę zbiornika retencyjnego w Klewkach oraz sieci wodno-kanalizacyjnej w Szczęsnem i Klebarku Małym. Czekamy na rozstrzygnięcia.

– Oprócz inwestycji niezbędne dla normalnego funkcjonowania potrzebne są też usługi społeczne…

W tej dziedzinie realizujemy wiele przedsięwzięć, ważnych dla mieszkańców. Cieszymy się, że udało nam się pozyskać środki na modernizację zabytkowego budynku po byłej szkole w Nowej Kaletce. Uruchomiliśmy tam Klub Seniora. Drugi taki klub funkcjonuje w Patrykach. Seniorzy chętnie uczestniczą w spotkaniach, integrują się i spędzają wspólnie czas.

Co roku doposażamy nasze jednostki OSP. W tym roku przeprowadzamy też modernizację remizy strażackiej w Klebarku Wielkim w ramach projektu termomodernizacji.

– W jakim stanie, biorąc oczywiście pod uwagę poziom zadowolenia mieszkańców, są drogi w gminie Purda?

Mieszkańcy oczekują lepszej jakości dróg i mają rację. Mamy jeszcze wiele dróg szutrowych, część asfaltowych wymaga remontu. Proszę sobie wyobrazić, że mamy 143 km dróg gminnych, a razem z drogami wewnętrznymi (dojazdowymi) prawie 400! Poprawa stanu infrastruktury drogowej jest dla mnie bardzo ważna. W ubiegłym roku podpisaliśmy umowy na wykonanie dziesięciu odcinków dróg. Właśnie ruszamy z remontem drogi w Ostrzeszewie. 50% dofinansowania otrzymaliśmy z Funduszu Dróg Samorządowych, pozostałe 50% musi wyłożyć gmina. Liczyliśmy na znacznie większe wsparcie z Funduszu Dróg Samorządowych, w wysokości 80%, jednak musi nam wystarczyć to, co dostaliśmy. Dla pozostałych dróg opracowywana jest dokumentacja niezbędna do rozpoczęcia robót.

Największą inwestycją drogową w ubiegłym roku, która wyniosła około 20 milionów nakładów, była budowa obwodnicy Klebarka Małego i połączenia z drogą krajową nr 16 oraz obwodnicą Olsztyna. W planach jest realizacja kolejnego odcinka Klebark Wielki – Klewki, co doprowadzi do połączenia także z drogą krajową nr 53.

– Czy gmina Purda jest przyjazna środowisku?

– W gminie mamy cztery oczyszczalnie ścieków. Dwie – w Trękusku i Bałdach są w bardzo dobrym stanie, natomiast pozostałe, w Purdzie i Klewkach, wymagają remontu. Część obiektów publicznych jest wyposażona w instalację fotowoltaiczną, zasilającą te obiekty. Na przykład w remizie strażackiej w Klebarku Wielkim wymienione zostały źródła ciepła na bardziej ekologiczne. Realizujemy termomodernizację obiektów. W ten sposób realizowany jest na terenie gminy plan ograniczenia emisji CO2.

Mamy bardzo dużo atrakcyjnych działek, które nie są uzbrojone – to nasza kolejna bolączka. Mieszkańcy radzą sobie w ten sposób, że zakładają oczyszczalnie przydomowe.

– Jednym z ważniejszych zadań własnych gminy jest organizowanie edukacji.

W ubiegłym roku w każdej placówce oświatowej przeprowadziliśmy większy lub mniejszy remont. Pozyskaliśmy też środki na remont i doposażenie dwóch stołówek szkolnych – w Purdzie i Klebarku Wielkim. Udało nam się pozyskać ponad 100 tys. złotych na urządzenie czterech siłowni zewnętrznych i jednego placu zabaw. Zrealizowano bardzo wiele projektów dla uczniów, podnoszących jakość nauczania i poziom wiedzy. W szkołach działają świetlice profilaktyczne, finansujemy także zajęcia dodatkowe. Pozyskaliśmy w tym roku przeszło 40 laptopów do zdalnego nauczania. Mamy bardzo dobrą współpracę z dyrektorami szkół, przedszkoli i nauczycielami. Wszelkie problemy rozwiązywane są na bieżąco. Obecnie prowadzona jest analiza organizacji oświaty na terenie gminy Purda. Bez tego wiemy, że największą naszą bolączką jest brak sal gimnastycznych. Na przykład uczniowie w Purdzie są dowożeni do sali w Marcinkowie.

Mamy ambitne plany inwestycyjne. Sen z powiek spędza mi jednak myśl, że mogą okazać się nierealne, jeżeli przyjdzie nam oddać kilkanaście milionów złotych do Urzędu Wojewódzkiego. W poprzednich kadencjach gmina zlecała prowadzenie środowiskowych domów samopomocy w Marcinkowie i Prejłowie stowarzyszeniu Helper, które otrzymywało na ten cel środki od wojewody. Gmina była jedynie stroną pośredniczącą w przekazaniu dotacji. Po kontroli działań ECWS Helper zakwestionowano kwotę ponad 10 milionów złotych, jako wydaną niezgodnie z przeznaczeniem w latach 2010-2018. Otrzymaliśmy już pierwsze decyzje administracyjne od wojewody o zwrot nienależnie wydanych pieniędzy. Podejmuję wszystkie możliwe działania, aby zminimalizować skutki tych decyzji.

– Ważną sprawą, co pokazały realia życia w dobie koronawirusa, jest możliwość załatwienia pewnych spraw zdalnie, przez Internet. Czy gmina Purda daje swoim mieszkańcom taką możliwość?

Tak. Zrealizowaliśmy projekt związany z cyfryzacją pn. Wdrożenie e-usług publicznych w Gminie Purda. E-usługi to duże ułatwienie dla mieszkańców. Po uruchomieniu programu mieszkańcy mają swoje indywidualne konta, gdzie znajdą się wszystkie informacje, na przykład o wysokości opłat. Można też złożyć elektronicznie wniosek, np. o wydanie zaświadczenia. Udostępniamy też tą drogą informacje przestrzenne. Można sprawdzić, jakie mamy działki na sprzedaż, jakie może być ich przeznaczenie.  Teraz kończymy drugi projekt pn. Purda – Gmina Inteligentnych e-usług. Zainstalowaliśmy elektroniczne wodomierze, dzięki czemu mieszkańcy mają aktualne informacje na temat wysokości poboru wody w gospodarstwie domowym.

– Czy kultura w gminie Purda istnieje na arenie ponadlokalnej?

– Naszym wydarzeniem o największym zasięgu jest Warmiński Kiermas Tradycji, Dialogu, Zabawy w Bałdach. W ubiegłym roku ta cykliczna impreza odbyła się po raz dwunasty. Zależało mi bardzo na podniesieniu jej atrakcyjności, ponieważ nieco podupadła w ostatnich latach. Radni nie podzielali mojego poglądu i nie zgodzili się na zwiększenie środków na tę naszą sztandarową imprezę, wpisaną do strategii rozwoju turystyki województwa warmińsko-mazurskiego. Zrobiłam wszystko, żeby Kiermas odbył się na wysokim poziomie, mimo ograniczonych środków finansowych. Udało się – odnieśliśmy sukces frekwencyjny i medialny, a goście wyrażali swoje uznanie. Wielkie podziękowania należą się sponsorom. Bez nich nie zorganizowalibyśmy tego przedsięwzięcia. W bieżącym roku, ze względu na epidemię koronawirusa, odbędą się jedynie symboliczne działania, które będą miały na celu podtrzymanie tradycji.

– Gmina Purda należy do miejskiego obszaru funkcjonalnego. Czy w ubiegłym roku odniosła z tego tytułu jakieś korzyści?

 W sześciu miejscowościach mamy nowe systemy alarmowe w jednostkach OSP, co bardzo nam się przydaje w okresie pandemii. Tą drogą wysyłaliśmy różne komunikaty do mieszkańców. MOF to także wielkie inwestycje, jak choćby wspomniana obwodnica Klebarka Małego.

– Jak Pani ocenia możliwość uzyskania absolutorium w tym roku?

Jestem pewna, że radnym, podobnie jak mnie, zależy na rozwoju gminy i nieistotne są tu osobiste sympatie czy uprzedzenia. Wszyscy działamy dla dobra mieszkańców. W ubiegłym roku, mimo różnych sporów, współpraca z radą była owocna. Jestem przekonana, że w tym roku podczas sesji absolutoryjnej radni będą się kierowali obiektywną oceną pracy wójta. Uzyskaliśmy pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej za wykonanie budżetu w 2019 roku. Wszystkie plany inwestycyjne zostały zrealizowane. Gmina podjęła realizację wielu nowych inwestycji i kontynuowała już rozpoczęte. Pozyskaliśmy bardzo dużo zewnętrznych środków finansowych z funduszy zewnętrznych, złożyliśmy wnioski o kolejne.

Od początku kadencji odbyłam bardzo dużo spotkań z mieszkańcami. Staram się to robić przy każdej okazji. Moje drzwi w urzędzie także są otwarte dla każdego mieszkańca. Bardzo dobrze układa nam się współpraca z Powiatem Olsztyńskim i innymi jednostkami samorządowymi, Urzędem Wojewódzkim.

Wiele zadań jest już za nami, ogrom przed nami. Ocenę jak zwykle pozostawiam radnym i mieszkańcom, bo takie jest prawo demokracji.

∗ rozmowa przeprowadzona przed sesją absolutoryjną

BRAK KOMENTARZY