Elbląg dyskutuje o zaopatrzeniu w ciepło. Dostawy są zabezpieczone

0
172
Elbląg

W czwartek, 27 kutego odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miasta Elbląga dotycząca zaopatrzenia miasta w ciepło. Podczas sesji, Energa Kogeneracja – dominujący wytwórca ciepła do miejskiej sieci oraz EPEC – spółka zarządzająca siecią ciepłowniczą, przedstawiły własne, docelowe modele produkcji ciepła na potrzeby miasta i jego mieszkańców. Obie propozycje zostaną przeanalizowane przez radnych w ramach prac komisji. Zgodnie z zapowiedziami prezydenta Elbląga,  Witolda Wróblewskiego, decyzje zapadną szybko, bo do 19 marca.

Elbląskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej i Energa Kogeneracja przedstawiły na nadzwyczajnej sesji Rady miasta swoje koncepcje dotyczące tego, jak i z jakich źródeł w przyszłości dwustukilometrowa miejska sieć ciepłownicza będzie zaopatrywana w energię cieplną. Nad projektami pochylą się teraz miejscy radni.

– Mamy do wyboru dwa modele. Przeprowadzimy teraz ich analizę pod kątem wpływu na środowisko, kosztów i relacji ceny do jakości i bezpieczeństwa dostaw ciepła dla mieszkańców – mówi Antoni Czyżyk, Przewodniczący Rady Miasta Elbląga. – Miasto ma zmodernizowaną sieć ciepłowniczą, czas na nowoczesne źródła ciepła.

Jak zapowiada Prezydent Elbląga, Witold Wróblewski, decyzja radnych zostanie ogłoszona na kolejnej sesji Rady Miasta 19 marca  2020 roku.

– Ocenianie tych modeli w dniu ich prezentacji byłoby przedwczesne ze względu na ich złożoność i konieczność analizy aspektów technicznych, biznesowych i środowiskowych – mówi Witold Wróblewski, Prezydent Elbląga. – Dobra wiadomość jest taka, że wreszcie mamy na stole dwie konkretne propozycje, tym razem bowiem Energa Kogeneracja przedstawiła na sesji swój model zaopatrzenia miasta w ciepło.

Ciepło w Elblągu: potrzebny nowy model
System ciepłowniczy Elbląga to 200 km miejskiej sieci dystrybucji ciepła i dwa źródła produkujące  energię cieplną: należąca do EPEC ciepłownia przy ulicy Dojazdowej oraz elektrociepłownia (produkcja energii elektrycznej i ciepła) należąca do Energi. Ciepłownia przy ul. Dojazdowej pokrywa dziś do 25 proc. zapotrzebowania na energię cieplną miasta.

W latach 2013-2020 inwestycje EPEC w zarządzaną przez siebie infrastrukturę ciepłowniczą wynoszą 108,5 mln złotych (z tego 25 mln złotych spółka pozyskała z funduszy unijnych), modernizując między innymi urządzenia odpylające i kocioł wodny w ciepłowni przy ul. Dojazdowej. Spółka przeprowadziła także wymianę sieci wykonanych w tradycyjnej technologii na przewody preizolowane, wprowadziła pełną automatykę pogodową we własnych węzłach cieplnych i rozbudowała system monitoringu sieci, zlikwidowała także część węzłów grupowych, wymieniając je na węzły indywidualne.

Większość potrzebnego Elblągowi ciepła wytwarza elektrociepłownia należąca do Energi Kogeneracja. W czerwcu 2020 roku upływa termin, do którego funkcjonująca w oparciu o niezmodernizowane kotły węglowe elektrociepłownia Energi Kogeneracja w Elblągu zobowiązana jest zredukować emisję dwutlenku siarki, tlenków azotu i pyłów. Wynika to z obowiązującej od 2010 roku unijnej dyrektywy IED1 i Przejściowego Planu Krajowego dla Polski (PPK3), przyjętego w 2014 roku przez polski rząd. Energa do nie dostosowała wcześniej swoich urządzeń do unijnych wymogów.

Ciepło bezpiecznie dostarczane

Umowa Sprzedaży Ciepła zawarta między Energą Kogeneracja z miejską spółką EPEC jest umową bezterminową, co wpisuje się w powszechny w Polsce standard rynkowy: według danych Polskiej Izby Ciepłownictwa, blisko połowa tego typu umów jest zawarta bezterminowo.

W grudniu 2019 roku Energa Kogeneracja doręczyła EPEC oświadczenie o rozwiązaniu umowy, między stronami trwa jednak spór dotyczący prawidłowości jej formalnego wypowiedzenia przez Energę Kogeneracja. Paragraf 17 pkt. 3 Umowy brzmi: „wystąpienie lub istnienie sporów związanych z umową nie zwalnia stron z dotrzymania zobowiązań wynikających z umowy”, obie strony są więc zobowiązane do realizacji jej zapisów, co powoduje, iż dostawy ciepła do miasta są zabezpieczone.

BRAK KOMENTARZY