Drugi oskarżony w sprawie strzelaniny na stacji paliw w Nidzicy skazany

0
224

Sąd Okręgowy w Olsztynie orzekł karę 12 lat pozbawienia wolności wobec Krzysztofa J. oskarżonego o próbę zabójstwa przy użyciu broni palnej na stacji paliw w Nidzicy. Wyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.

sprawa miała związek ze strzelaniną, do której doszło wieczorem 20 grudnia 2016 r. na jednej ze stacji paliw w Nidzicy. Niedługo przed tym zajściem Karol F. jako kierowca samochodu osobowego marki Seat Ibiza oraz Przemysław K. jako jeden z dwóch jego pasażerów przyjechali na stację paliw aby dokonać drobnych zakupów. Zaraz po nich na stację innym samochodem przyjechali także Krzysztof J. i Piotr W. Wspomniani mężczyźni od dłuższego czasu pozostawali w otwartym konflikcie z Karolem F.

Według ustaleń śledczych Piotr W. w pewnym momencie wysiadł z auta. Trzymając w ręku pałkę teleskopową, podbiegł do seata (równocześnie do seata zaczęło podjeżdżać audi, prowadzone przez Krzysztofa J.), a następnie zaczął szarpać za klamkę prawych przednich drzwi tego pojazdu.

Przemysław K., siedzący na przednim siedzeniu pasażera, miał wówczas oddać w kierunku Piotra W. co najmniej dwa strzały z pistoletu, trafiając go w policzek i pośladek. Ale na tym strzelanina się nie skończyła. Gdy Krzysztof J. podjechał swoim samochodem bezpośrednio pod zaparkowanego na stacji seata, także wysiadł z auta, zbliżył się do seata, a następnie miał oddać z broni palnej w kierunku osób siedzących w samochodzie kilka strzałów, raniąc Karola F.

W rezultacie prokurator przedstawił Krzysztofowi J. zarzut usiłowania zabójstwa Karola F. oraz posiadania broni palnej i kilku sztuk amunicji bez wymaganego zezwolenia. Akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi J. wpłynął do Sądu Okręgowego w Olsztynie w kwietniu 2019 r. Proces Krzysztofa J. toczył się przez kilkanaście miesięcy. oskarżony w ostatnim słowie starał się przekonać sąd, że użył broni palnej w obronie swojego życia oraz życia Piotra W., dlatego domagał się wydania wyroku uniewinniającego.

Wyrok w powyższej sprawie zapadł w dniu 5 lipca 2021 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Krzysztofa J. za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył mu karę łączną 12 lat pozbawienia wolności. Karę pozbawienia wolności oskarżony powinien odbywać w zakładzie posiadającym system terapeutycznego oddziaływania dla osób z zaburzeniami osobowości. A po zakończeniu kary powinien być wobec niego stosowany środek zabezpieczający w postaci specjalistycznej terapii psychiatrycznej. –

Sąd podając ustne motywy rozstrzygnięcia wskazał, że dowody przeprowadzone podczas procesu nie pozostawiają wątpliwości, że oskarżony, mimo stwierdzonych u niego zaburzeń osobowości, w pełni świadomie dopuścił się zarzucanych mu czynów. Nie działał on w warunkach obrony koniecznej. W tej sprawie mamy do czynienia z osobistymi porachunkami osób ze świata przestępczego – podkreśla Olgierd Dąbrowski-Żegalski, rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie. – Społeczna szkodliwość tych czynów jest bardzo wysoka.

BRAK KOMENTARZY