Coraz więcej mieszkańców w gminach pod Olsztynem

0
163

Rośnie liczba mieszkańców w podolsztyńskich gminach. Uciekają tam ze stolicy Warmii i Mazur.

Proces rozlewania się miast dotyka wszystkie większe ośrodki miejskie. W jego wyniku liczba ludności miasta centralnego zmniejsza się, a przybywa mieszkańców w gminach sąsiadujących z miastem centralnym.

Rosną gminy pod Olsztynem 
W ciągu ostatnich lat w Olsztynie ubyło kilka tysięcy mieszkańców. Jednocześnie w tym samym czasie zmiana liczby ludności w gminach podmiejskich wyniosła od 2,5 proc. w przypadku gminy Purda, do 43,6 proc. w przypadku gminy Stawiguda. – Tylko w latach 2007-2017 wyprowadziło się z Olsztyna do wspomnianych gmin ponad 11 tysięcy mieszkańców. Liderami w przejmowaniu mieszkańców Olsztyna są: Stawiguda – 3042 mieszkańców i Dywity – 2424 mieszkańców.
Takie tendencje potwierdzają ostatnie wyniki Narodowego Spisu Powszechnego. – Ten spis to nie tylko zliczenie ludności, mieszkań i budynków – mówi prezes GUS, Dominik Rozkrut. – To podstawowe narzędzie, w oparciu o które konstruujemy wszystkie nasze badania. Jest okazją do odświeżenia naszej wiedzy na temat struktury społeczeństwa. W 2011 roku Olsztyn zamieszkiwało 174645 osób. W ciągu dekady ta liczba zmniejszyła się i wynosi 170225 mieszkańców, czyli stanowi 97,5 proc. w porównaniu z poprzednim badaniem. Jednocześnie to 0,4 proc. liczby ludności Polski.

Stawiguda na czele

Gminą o najwyższym przyroście liczby ludności w kraju okazała się Stawiguda. Odnotowano tam wzrost na poziomie kilkunastu procent. Skąd to się wzięło? – Największym przyrostem ludności charakteryzowały się przede wszystkim gminy położone w bezpośrednim sąsiedztwie największych ośrodków miejskich, co wynika z siły przyciągania wielkich aglomeracji jako atrakcyjnych rynków pracy. Nadmienić jednak należy, że proces suburbanizacji dotyczy również miast średniej wielkości – czytamy w raporcie Głównego Urzędu Statystycznego.
To zjawisko przekłada się na inne dane. Stawiguda uplasowała się na 2 miejscu w kraju pod względem przyrostu liczby mieszkań odnotowano w gminach w ciągu ostatniej. – Dotyczyło to gmin położonych w bezpośrednim sąsiedztwie ośrodków miejskich – nie mają wątpliwości przedstawiciele GUS-u.
Najprostszym sposobem na radzenie sobie z suburbanizacją jest zmiana granic miasta. – Rozszerzenie może zostać przeprowadzone w wyniku wspólnych rozmów pomiędzy gminami/miastami i mieć formę dobrowolnego połączenia gmin. Innym sposobem rozszerzenia granic miasta centralnego może być przyłączanie/aneksacja kawałków (np. wybranych sołectw albo ich części) gmin ościennych – czytamy w zestawieniu, które otrzymali radni z Olsztyna.

Grzegorz Wasilewski

BRAK KOMENTARZY